Wirtualne inwestycje zamiast realnych działań
Od lat 90. niemiecka gospodarka opiera się na retoryce, w której wirtualne inwestycje zastępują realne działania.
„Analizy gospodarki niemieckiej są często niepełne, bo zastępują teraźniejsze trudności obietnicami na 2030 rok”
– ocenia w „Die Welt” ekspert Instytutu Gospodarki Niemieckiej (IW).
Przykładem takiego stanu są problemy z fabrykami Intela w Magdeburgu, które mimo hucznych zapowiedzi, napotykają na fundamentalne bariery realizacyjne.






