Widzowie kojarzą go przede wszystkim z takich klasyków kinowych jak „Milczenie Owiec”, „Ojciec” czy „Hannibal”. Artysta jednak zawsze podkreślał, że Jego największą pasją była muzyka. Obecnie – w wieku 88 lat – postanowił wydać własne kompozycje. Nagrania zostały zrealizowane w Alexandra Palace w Londynie. Wydawcami są Gustavo Dudamel i Orkiestra Filharmonii.
Muzyka była jego pierwszym marzeniem
Hopkins wielokrotnie wspominał, że aktorstwo przyszło do niego przypadkowo, a sam planował zostać kompozytorem. Jako czterolatek zaczął grać na fortepianie, a komponowanie utworów szybko stało się jego pasją. W dawnym wywiadzie wyznał, że otrzymał stypendium na studia muzyczno- aktorskie na rozwój pasji, jednak ostatecznie wybrał studia aktorskie, które doprowadziły go do na szczyt.
Twórczość muzyczna towarzyszyła mu również podczas pracy w teatrze i filmie. Pisał muzykę do spektakli, a jego kompozycje można usłyszeć także w filmie „August”, który wyreżyserował w 1996 roku. W czasie pandemii COVID regularnie publikował internetowe koncerty, podczas których wykonywał własne utwory i rozmawiał z fanami z całego świata.
Album pełen osobistych wspomnień
Life Is a Dream” (tłum. Życie to sen) ma być sentymentalną podróżą przez najważniejsze momenty życia artysty. Kompozycje inspirowane są dzieciństwem spędzonym w południowej Walii, rodzinnymi wspomnieniami oraz doświadczeniami, które ukształtowały Hopkinsa zarówno jako aktora, a przede wszystkim jako człowieka.




