Marcin Dorociński konsekwentnie umacnia swoją pozycję na międzynarodowym rynku filmowym. Polski aktor, który w ostatnich latach pojawiał się w głośnych zagranicznych produkcjach, już wkrótce zadebiutuje w kolejnym wysokobudżetowym projekcie. Tym razem zobaczymy go w filmie „Katastrofa w duecie” („Mayday”), gdzie na ekranie towarzyszyć będą mu Ryan Reynolds i Kenneth Branagh.
Misja w czasach zimnej wojny
Nowa produkcja Apple Original Films to połączenie kina akcji i komedii. Za reżyserię odpowiadają Jonathan Goldstein i John Francis Daley, którzy są również autorami scenariusza. Choć realizacja była kosztowna- ponad 100 milionów dolarów, film nie trafi do kin. Zamiast tego będzie miał premierę wyłącznie na platformie Apple TV+ już 4 września.
Fabuła przenosi widzów do czasów zimnej wojny. Ryan Reynolds wciela się w amerykańskiego pilota, którego tajna misja nad terytorium Związku Radzieckiego kończy się katastrofą. Po awaryjnym lądowaniu trafia w ręce przeciwnika, gdzie jego los niespodziewanie splata się z byłym agentem KGB, granym przez Kennetha Branagha. Początkowa nieufność stopniowo ustępuje miejsca współpracy, a bohaterowie podejmują próbę wydostania się z niebezpiecznego kraju.
Jedną z kluczowych postaci filmu jest Aleksander Wołkow – przeciwnik ścigający głównych bohaterów. W tę rolę wciela się właśnie Marcin Dorociński.




