Amerykanie spierają się o Patrioty. W tle pojawia się Polska
W Waszyngtonie trwa dyskusja nad możliwością przekazania Ukrainie licencji na produkcję systemów Patriot. Prof. Adam Prokopowicz wskazał, że choć Donald Trump przychylnie odniósł się do propozycji Wołodymyra Zełenskiego, w Stanach Zjednoczonych nie ma w tej sprawie zgody.
W 2021 r. szef MON Mariusz Błaszczak spotkał się z polskimi żołnierzami szkolącymi się obsługi systemu Patriot, fot. x/MON_GOV_PL
Wołodymyr Zełenski zaproponował Stanom Zjednoczonym przekazanie licencji na produkcję pocisków do systemów Patriot na terytorium Ukrainy. Rozwiązanie miałoby przyspieszyć dostawy uzbrojenia i zwiększyć możliwości obronne kraju.
Zdaniem prof. Adama Prokopowicza Donald Trump pozytywnie odniósł się do tej propozycji, jednak od deklaracji do jej realizacji droga pozostaje daleka.
– Prezydent Zełenski zaproponował przekazanie licencji na budowę Patriotów na Ukrainie. Donald Trump w rozmowach się na to zgodził, ale droga do wydania takiej licencji jest jeszcze bardzo długa – powiedział prof. Adam Prokopowicz.
W tle pojawia się polski wariant
Jak podkreślił ekspert, w amerykańskiej administracji i przemyśle zbrojeniowym trwa spór dotyczący ewentualnego przekazania jednej z najbardziej zaawansowanych technologii wojskowych Stanów Zjednoczonych.
Według niego część środowisk uważa, że bezpieczniejszym rozwiązaniem byłoby uruchomienie produkcji w Polsce, przy zachowaniu pełnej kontroli ze strony amerykańskich firm.
– Pojawiły się opinie, że lepiej byłoby umieścić taką fabrykę w Polsce i prowadzić ją przez Amerykanów. W ten sposób można byłoby rozwiązać część problemów związanych z bezpieczeństwem technologii – powiedział prof. Adam Prokopowicz.
Decyzja ważna dla bezpieczeństwa regionu
Ekspert zwrócił uwagę, że ewentualna lokalizacja produkcji Patriotów będzie miała konsekwencje nie tylko dla Ukrainy, ale również dla całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej.
Jego zdaniem Polska musi brać pod uwagę długoterminowe skutki takich decyzji, zwłaszcza w kontekście zmieniającej się sytuacji geopolitycznej i przyszłych relacji z sąsiadami.
– Za dziesięć czy dwadzieścia lat Polska może być otoczona przez dwa najlepiej uzbrojone państwa Europy. To wymaga bardzo poważnej analizy i odpowiedzialnych decyzji – powiedział prof. Adam Prokopowicz.
Trump zmienia podejście do Ukrainy
Profesor ocenił również, że w ostatnich tygodniach Donald Trump stał się bardziej skłonny do współpracy z Ukrainą. Jego zdaniem wpływ na to miały zarówno rozmowy z amerykańskimi senatorami, jak i bieżące informacje dotyczące sytuacji na froncie.
Jednocześnie zaznaczył, że mimo sukcesów ukraińskich ataków dalekiego zasięgu Rosja nadal utrzymuje inicjatywę na najważniejszych odcinkach frontu.
– Ukraina odnosi sukcesy, niszcząc rosyjską infrastrukturę, ale na głównym froncie Rosjanie nadal przeważają i systematycznie przesuwają linię walk na zachód – powiedział prof. Adam Prokopowicz.