Interesy Kremla w Afryce zagrożone?
Gość audycji punktuje, że umowa na funkcjonowanie bazy morskiej w Sudanie ma zastępować Rosji bazę morską w Syrii, z którą Moskwa ma coraz większy kłopot. Również dawna Grupa Wagnera, a dzisiejszy Afrika Korps funkcjonuje w Sudanie, szczególnie w obszarze wydobycia i handlu złotem, co jest źródłem finansów do zakupu broni przez siły szybkiego wsparcia Rapid Support Forces dla Emiratów Arabskich. Kiedyś dolatywały tam dwa samoloty dziennie, natomiast obecnie z transportem następują coraz większe problemy.
Arkadiusz Szyszka podkreśla, że społeczeństwo jest niedoinformowane jeśli chodzi o wojnę w Sudanie. Konflikt poskutkował falą aż 14 mln uchodźców oraz pochłonął ponad milion ofiar śmiertelnych. Dziennikarz wspomina Alfa-Sher – miasteczko, które osamotnione broniło się przez ponad pół roku i uwydatnia fakt, że w wojnie sudańskiej zaczęto już używać dronów co skutkuje ograniczeniem pomocy powietrznej.
Polska bohaterka w Afryce
Bohaterowie, o których się nie mówi, a dzielnie działający na tych obszarach to, np. Zofia Różkowska, która jako jedna z nielicznych pracowników organizacji zagranicznych została w Chartumie i, powiedziała, że nie opuści dzieci, którymi się opiekuje, a miały ich ponad 600 pod sobą wraz z czterema innymi siostrami. Dwa lata pozostawała w ośrodku otoczonym walkami. Siły specjalne połączone z wywiadowczymi ewakuowały cały obiekt nocą łodziami po Nilu, ponieważ Zofia nie miała zamiaru opuszczać dzieci. Sprawa była głośna w arabskich mediach, natomiast w polskich została kompletnie uciszona.




