Generał Stanisław Maczek zapisał się w historii jako jeden z najwybitniejszych polskich dowódców II wojny światowej. Znacznie mniej mówi się jednak o jego powojennym życiu. Podczas spotkania we Lwowie jego wnuczka, Karolina Maczek-Stillen, opowiedziała o latach spędzonych na emigracji, ciężkiej pracy i próbach wykorzystania nazwiska generała przez osoby związane z komunistycznym aparatem.
Bohater wojenny musiał zacząć od zera
Po zakończeniu wojny generał Maczek nie wrócił do kraju. Rodzina osiedliła się w Szkocji, gdzie – jak wspominała wnuczka – trzeba było po prostu znaleźć sposób na utrzymanie.
– Musiał pracować. Z czego rodzina miała żyć? Nic nie mieli
Początkowo podejmował różne zajęcia. Pracował między innymi w sklepie z ceramiką.





