6 lipca w Londynie na Leicester Square odbyła się uroczysta premiera najnowszego filmu Christophera Nolana „Odyseja”. Wśród obecnych pojawił się Matt Damon, wcielający się w główną rolę Odyseusza. Film opowiada jego dramatyczną podróż do domu po zakończeniu wojny trojańskiej. Na ekranie pojawia się również Telemach, w roli Toma Hollanda czy Penelopa, w roli Anne Hathway. W obsadzie znaleźli się także Zendaya, Robert Pattinson, Charlize Theron, John Leguizamo czy Elliot Page.
Tym, co skłoniło reżysera do podjęcia się adaptacji, jak tłumaczył Nolan, była chęć podjęcia się trudnej, mitologicznej powieści, których brakuje mu w kinematografii. A tym bardziej mając do dyspozycje najnowsze możliwości technologiczne. Bowiem całość została nakręcona kamerami IMAX, co umożliwia większą rozdzielczość i większy kadr. Reżyser stara się stale podnosić poprzeczkę, będąc reżyserem, który najczęściej wykorzystuje technologię IMAX.

Aktorstwo na najwyższym poziomie
Choć pojawiają się historyczne nieścisłości w postaci czarnych zbroi, amerykańskiego akcentu czy obsadzenia roli Heleny. W rozmowach z mediami Nolan tłumaczy, że język ma mieć dla odbiorców znaczenie emocjonalne, a nie intelektualne, co ma dodawać przyziemności. Z kolei czarne zbroje mają tworzyć wyższy status bohaterów nad innymi, a ich występowanie w historii jest bardziej możliwe, niż może się to krytykom wydawać.

Trwa wakacyjny cykl „Lato z Rafaelem”, w ramach którego widzowie mogą oglądaćnajwiększe filmowe przeboje Rafael Film ora…
Mimo nieścisłości, po premierze przeważają zachwyty, oceniając film jako oszałamiający, epicki oraz jako prawdziwą ucztę dla kinomanów. Z obsady szczególne uznanie zdobył Matt Damon, który wcielił się w tytułowego bohatera. Według wielu recenzentów jest to jedna z najlepszych ról aktora. Robert Pattinson oraz John Leguizamo również zostali wyróżnieni.



