Dług Polski rośnie, a koszt jego obsługi będzie coraz wyższy
Tempo wzrostu zadłużenia państwa zaczyna budzić coraz większe obawy ekonomistów. Prof. Elżbieta Chojna-Duch zwraca uwagę, że problemem nie jest wyłącznie wysokość długu publicznego, ale również rosnące koszty jego finansowania oraz pogarszająca się ocena Polski na rynkach finansowych.
– Jest to rzeczywiście niepokojące ze wszech miar, dlatego że powoduje konieczność spłaty tego długu, a koszty jego obsługi rosną. Otrzymaliśmy w ostatnich dniach negatywną opinię dwóch agencji ratingowych – Fitch i Moody’s – z perspektywy na przyszłość. To przekłada się na informacje dla inwestorów i funduszy, które kupują nasz dług i pożyczają Polsce pieniądze – mówi prof. Elżbieta Chojna-Duch.

– Trudno zaakceptować rozstrzygnięcie, które może uniemożliwić odzyskanie należnych pieniędzy – mówi prezes UOKiK. Tomas…
Deficyt znacznie przekracza unijne limity
Profesor przypomina, że obecnie problem dotyczy zarówno rosnącego długu publicznego, jak i wysokiego deficytu sektora finansów publicznych.
– Deficyt wynosi około 7 proc., a powinien wynosić 3 proc. Z kolei dług publiczny przekracza już unijną barierę 60 proc. PKB – podkreśla.




