Szuchewycz nie powinien być bohaterem
Karol Polejowski nie pozostawia wątpliwości, jak ocenia decyzje podejmowane na Ukrainie dotyczące upamiętniania Romana Szuchewycza i środowisk związanych z Ukraińską Powstańczą Armią. W rozmowie na antenie Radia Wnet wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej podkreślił, że jest to konsekwencja prowadzonej od lat polityki historycznej.
– Jest negatywna, to oczywiste – mówi Karol Polejowski, odnosząc się do swojej oceny decyzji o honorowaniu Szuchewycza.
Jego zdaniem na Ukrainie od dłuższego czasu podejmowane są działania zmierzające do zmiany społecznego odbioru UPA i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.
– Pojawia się ostatnio bardzo dużo informacji na temat tego, w jaki sposób gloryfikowani są zbrodniarze z Ukraińskiej Powstańczej Armii, w jaki sposób próbuje się wybielić samą Ukraińską Powstańczą Armię i Organizację Ukraińskich Nacjonalistów, próbując zdjąć z tych struktur odium zbrodniarzy – podkreśla Karol Polejowski.





