Teraz na antenie:
Radio Wnet
Opinie

Adam Abramczyk: Nie zmieniłem poglądów, to władza nie realizuje swoich obietnic

Bloger i komentator polityczny Adam Abramczyk, który popierał Donalda Tuska wyjaśnia, dlaczego dziś stał się gorącym krytykiem władzy Koalicji Obywatelskiej. Podkreśla, że jednym z najważniejszych powodów zmiany sympatii politycznych była dla niego kampania kwestionowania wyników wyborów, której patronował premier.
Adam Abramczyk: Nie zmieniłem poglądów, to władza nie realizuje swoich obietnic

Adam Abramczyk/ fot. Wnet

Adam Abramczyk przedstawia się jako przedsiębiorca, bloger, podróżnik, maratończyk i miłośnik książek, a także gospodarz podcastu Salonu24 „Algorytmy władzy” oraz „Twitterowych zdarzeń” w Radio Debata. Stał się znany jako osoba popierająca Donalda Tuska, która następnie przeszła polityczną przemianę.

Dwa powody ewolucji

W rozmowie z Łukaszem Jankowskim Adam Abramczyk opowiada to genezie tego procesu.

– Przemiana ta nastąpiła z dwóch powodów. Pierwszy był taki, że kiedy poparłem kontynuację projektu TAK dla CPK, to zorientowałem się, że znaczna część osób, która chciały zmiany rządów PiS bardzo mocno mnie zaatakowała i to nie w sposób taki, że chciała ze mną dyskutować, tylko po prostu zaatakowali mnie w sposób bardzo brutalny. Drugi, najważniejszy powód to to, co wydarzyło się po wyborach prezydenckich, czyli niezaakceptowanie wyników tych wyborów. Chcieli liczyć głosy. To było dla mnie nie do przyjęcia – mówi gość „Poranka Wnet”.

Abramczyk wspomina, że to właśnie w elektoracie liberalno-lewicowym mówiło się obrazowo, że Jarosław Kaczyński może wyprowadzić czołgi po przegranych w 2023 roku wyborach.

– A tu się okazało, że to premier Tusk wszedł w tą narrację. Mnie to zaszokowało – deklaruje Abramczyk.

Władza zapomniała o obietnicach

Podkreśla, że choć Donalda Tusk pod KPRM zapewnił, że uznaje wyniki wyborów, to z drugiej strony zasugerował, że warto by poznać te wyniki, co w ocenie Adama Abramczyka było furtką pod tworzenie ruchu w rodzaju „policzmy głosy”.

– Dla mnie to było totalne przekroczenie granicy. A było to jeszcze głupie z punktu widzenia zwolennika Koalicji Obywatelskiej, bo nie dość, że ciężko byłoby za tym argumentować, to przecież oni wtedy rządzili. No to, przepraszam bardzo, opozycja sfałszowała im wybory? – oburza się bloger.

Afera w Szpitalu Południowym. Wildstein: „To model państwa oligarchicznego”
Afera w Szpitalu Południowym. Wildstein: „To model państwa oligarchicznego”

– Mamy do czynienia z władzą nielicznych, która działa we własnym interesie – uważa Bronisław Wildstein. Pisarz i public…

Adam Abramczyk podkreśla, że to nie on zmienił swoje poglądy, tylko władza nie wypełniła swoich postulatów.

– Ja tylko rozliczam, tak samo, jak wtedy rozliczałem rządzących. Przyglądam się i oceniam sytuację tak, jak ona wygląda – zaznacza gość Poranka Wnet.

WESPRZYJ NAS NA PATRONITE

Przeczytaj więcej

Mariusz Moszowski: Nie wyobrażam sobie uchylania setek tysięcy decyzji procesowych nominatów Dariusza Korneluka
Mariusz Moszowski: Nie wyobrażam sobie uchylania setek tysięcy decyzji procesowych nominatów Dariusza Korneluka
Parys: Polska powinna pomagać Ukrainie, ale musimy postawić jasne warunki
Parys: Polska powinna pomagać Ukrainie, ale musimy postawić jasne warunki
Mec. Michał Skwarzyński: Proszę prezydenta o racjonalność i logikę
Mec. Michał Skwarzyński: Proszę prezydenta o racjonalność i logikę