Rozdział funkcji PG i MS
Rozmówca Jakuba Pilarka, który jest członkiem stowarzyszeń „Ad Vocem” i „Veritas Et Ius w służbie Narodowi” to prokurator liniowy z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. Jako prokurator z wieloletnim stażem uważa, że w przyszłości prokuratura, o ile ma działać w sposób prawidłowy, musi doczekać się rozdzielenia funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości.
– Dzisiejsze wydarzenia pokazują ułomność obecnego kształtu ustrojowego prokuratury – diagnozuje Moszowski, mając na myśli sposób zarządzania prokuraturą przez Waldemara Żurka.
W ocenie Moszowskiego widać to szczególnie dobrze na przykładzie sprawy Funduszu Sprawiedliwości. Prokurator zastrzega, że nie wypowiada się co do zasadności zarzutów w tej sprawie, które zna wyłącznie z komunikatów prasowych. Zauważa jednak inne patologiczne okoliczności.
Z jednej strony mamy prokuratora generalnego, który jednocześnie prywatnym wrogiem byłego ministra. Między nimi dochodziło do wielu sporów, także o ile się nie mylę na kanwie prywatno-sądowej, niezwiązanej z prokuraturą. I jednocześnie Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny jest też w postępowaniu pokrzywdzonym, bo przestępstwa miały być popełnione na szkodę Funduszu Sprawiedliwości. A kto zawiaduje FS? Ministerstwo sprawiedliwości. Mamy tu więc kumulację ról procesowych – zwraca uwagę Moszowski, który jednocześnie podkreśla, że Waldemar Żurek jest przecież w tym samym czasie politykiem.

![[Sprawa Jana Drelewskiego] Ujawniamy wewnętrzny dokument prokuratury dot. aktu oskarżenia przeciwko Sławomirowi Nowakowi](https://panel.wnet.fm/wp-content/uploads/2024/11/tylko-u-nas_1-1.png)


