W Kołobrzegu odbywa się kolejna edycja festiwalu poświęconego twórczości Przemysława Gintrowskiego. Jak podkreśla Julia Gintrowska, wydarzenie po rocznej przerwie wróciło „ze zdwojoną siłą”, a zainteresowanie nie słabnie.
– To już siódma edycja, bardzo się cieszymy, że festiwal wrócił. Serce rośnie
Praca w jury: „Trzeba słuchać bardzo uważnie”
Jednym z zadań Julii Gintrowskiej podczas festiwalu jest udział w pracach jury. Jak przyznaje, to wymagające doświadczenie, które wymaga pełnego skupienia.
– Jest dużo nowych osób, każdy śpiewa dwie piosenki, trzeba bardzo uważnie i wnikliwie słuchać, żeby sprawiedliwie ocenić uczestników – zaznacza.






