Teraz na antenie:
Radio Wnet
Sport

Belgia wyszarpuje awans, Anglicy męczyli się z Kongiem, USA pokonuje Bośnię – podsumowanie mundialowej nocy

Dzisiejszej nocy nie zabrakło emocji, późnych goli i nieprzewidzianych rozstrzygnięć. Zapraszamy do lektury dotyczącej kolejnych rozstrzygnięć 1/16 finału MŚ.
Belgia wyszarpuje awans, Anglicy męczyli się z Kongiem, USA pokonuje Bośnię – podsumowanie mundialowej nocy

Youri Tielemans w meczu z Senegalem / Fot. X_B/R Football

Anglia – DR Konga 2:1

Pojedynek Goliata z Dawidem rozpoczął się uderzeniem z procy tego drugiego. Skazywana na pożarcie DR Konga wyszła na prowadzenie już w szóstej minucie. Zagranie w pole karne Chancela Mbemby na gola zamienił Brian Cipenga. Napastnik Konga zaskoczył strzałem przy bliższym słupku i broniący bramki Anglików Jordan Pickford nie dał rady utrzymać piłki poza bramką.

Anglicy przez cały mecz bili głową w mur o nazwie Lionel Mpasi. Kongijski bramkarz wyczyniał cuda w bramce swojej drużyny. Czar prysł jednak w ostatnich 15 minutach. „Thank God for Harry Kane” – takie słowa obiegły angielskie media po końcowym gwizdku. Kapitan „Lwów Albionu” najpierw strzałem głową wyrównał stan spotkania, a potem posyłając rakietę pod poprzeczkę bramki DR Konga wysłał swoją reprezentację do 1/8 finału. W tej fazie zagrają z Meksykiem na Estadio Azteca.

Belgia – Senegal 3:2

Co. Za. Spotkanie. Senegal grał od pierwszej do około 85. minuty koncertowo. Najpierw strzał w słupek Ismaily Sarra dobił Habib Diarra. W drugiej połowie „Lwy Terangi” ponowni ukąsiły swoich rywali. Fenomenalnym podaniem prostopadłym popisał się Moussa Niakhate. Ismaila Sarr opanował piłkę klatką piersiową i strzałem prawą nogą pokonał Thibaulta Courtoisa.

W końcówce spotkania wydarzyło się jednak coś nieprawdopodobnego. Senegal oddał inicjatywę Belgom i w przeciągu trzech minut z 0:2 zrobił nam się remis. Wszystko za sprawą genialnych zmian trenera Belgów, Rudiego Garcii. Do bramki trafili Romelu Lukaku i Yuriego Tielemansa. Ten drugi, czyli kapitan „Czerwonych Diabłów”, poprowadził w tym meczu swoją drużynę do niesamowitego powrotu. Najpierw Tielemans doprowadził do remisu, w dogrywce wywalczył rzut karny, po czym sam do niego podszedł i zamienił go na bramkę. Wynik 3:2 i awans Belgów.

Państwo z Beneluksu zagra w następnej rundzie ze Stanami Zjednoczonymi.

USA – Bośnia i Hercegowina 2:0

Amerykański sen nieustannie trwa dla zawodników z kraju Wujka Sama. Słodko-gorzko natomiast ten mecz będzie wspominał Folarin Balogun. Napastnik najpierw po małym zamieszaniu zdobył bramkę w 45. minucie. Minusem jednak dla USA było to, że ich najlepszy strzelec zakończył swój występ w 64. minucie. Po nadepnięciu na Tarika Muhamerovicia, sędzia spotkania podjął decyzję o ukaraniu zawodnika czerwoną kartką.

To nie przeszkodziło jednak Stanom Zjednoczonym w podwyższeniu prowadzenia. Mark Tillman precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego pokonuje golkipera Bośniaków. Tym samym Amerykanie zmierzą się w 1/8 finału MŚ z Belgami.

Zapowiedź spotkań dzisiejszej nocy:

2 lipca, godz. 21:00 – Hiszpania vs. Austria

3 lipca, godz. 1:00 – Portugalia vs. Chorwacja

3 lipca, godz. 5:00 – Szwajcaria vs. Algieria

Przeczytaj więcej

To już koniec złotej generacji? Chorwacja po bolesnym meczu
To już koniec złotej generacji? Chorwacja po bolesnym meczu
Chorwaci w płaczu, hiszpańska destrukcja – raport mundialowy
Chorwaci w płaczu, hiszpańska destrukcja – raport mundialowy
Polski hymn odegrany przez przypadek dla Ukrainki na zawodach FIG
Polski hymn odegrany przez przypadek dla Ukrainki na zawodach FIG