Ideologia antytożsamościowa
W Poranku Wnet Katarzyna Adamiak pyta Bronisława Wildsteina o stosunek obecnej elity władzy do naszych świąt narodowych. Według niej premier Donald Tusk i jego akolici sprawiają wrażenie, jakby unikali wielkich symboli wspólnotowych.
– Wydaje się to dość logiczne, bo dominująca ideologia u tych elit jest antytożsamościowa. Retoryka tożsamosci oczywiście pojawia się u nich, kiedy badania [opinii publicznej] wskazują, że jednak Polacy są przywiązani do tradycji, wspólnoty narodowej i kultury. Donald Tusk i jego otoczenie zaczynają wtedy używać określeń patriotycznych, a nawet nacjonalistycznych. Okazuje się, że Tusk promuje nawet nacjonalizm gospodarczy, choć wcześniej wyśmiewał patriotyzm gospodarczy, bo podobno kapitał nie ma ojczyzny – zauważa.
Bronisław Wildstein przestrzega, by nie dać się zmylić tej zasłonie dymnej.
Przypominam, bo my często zapominamy o tym, że żyjemy w czasie ideologii, która nie jest nazwana, więc ona dość często jest przez wielu ludzi powszechnie niedostrzegana. To jest po prostu wykwit nowoczesności, wykwit nowoczesnej racjonalności, europejskości, modernizmu. W rzeczywistości to jest par excellence ideologia. Nie ma nazwy, ani jednego proroka. Ma cały tabun proroków i bibliotekę swoich książek, które ją umacniają





