Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński postawił Mateuszowi Morawieckiemu ultimatum zakończenia działalności stowarzyszenia „Rozwój Plus”. Były premier i posłowie wokół niego zgrupowani nie zamierzają zastosować się do woli Kaczyńskiego.
– To będzie najpoważniejszy rozłam, do jakiego doszło w historii PiS. Kiedy w 2011 roku wychodził Zbigniew Ziobro, to jednak nie był to były, najdłużej urzędujący premier z dużą liczbą posłów – mówi Winnicki.
Zastrzega, że kilka miesięcy temu miało już miejsce wyrzucanie Mateusza Morawieckiego, które zakończyło się pojednawczą kolacją Morawieckiego z Jarosławem Kaczyńskim i Przemysławem Czarnkiem. Jednak wg Winnickiego było to raczej tylko odroczenie problemów.
– To ultimatum zaczyna biec dzisiaj. Buntownicy mają tydzień. Będzie to tydzień intensywny politycznie, bo szereg osób w PiS będzie namawianych do tego, by Mateusza Morawieckiego porzucić. Rozpocznie się gorączkowe przeliczanie szabel i przeciąganie – przewiduje Winnicki.





