Milionowe kontrakty budzą kontrowersje
Rozmowa rozpoczęła się od głośnych informacji dotyczących wysokich wynagrodzeń części lekarzy i menedżerów związanych z publiczną ochroną zdrowia. Zdaniem Jarosława Sachajki problem nie dotyczy większości środowiska medycznego, lecz niewielkiej grupy osób korzystających z uprzywilejowanej pozycji w systemie.
Poseł zwracał uwagę, że większość lekarzy zatrudnionych na etatach zarabia wielokrotnie mniej niż kwoty pojawiające się w medialnych doniesieniach.
– Problem jest właśnie w tych kumplach, którzy sobie załatwiają równolegle trzy etaty w różnych placówkach. To są po prostu takie tłuste koty, które doją naszą służbę zdrowia – mówił Jarosław Sachajko.
Szpitale zadłużają się coraz bardziej
Według polityka źródłem problemów jest także sposób finansowania procedur medycznych. Część z nich jest wyceniana bardzo wysoko, podczas gdy inne pozostają niedoszacowane, mimo że korzysta z nich większość pacjentów.






