Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Krzysztof Bosak: Leszek Kraskowski nie sprawia wrażenia osoby, która może komuś zagrażać

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak wyraża zaniepokojenie aresztowaniem dziennikarza Leszka Kraskowskiego. Ocenia, że w sprawie brak jest wyczerpujących informacji, a represje wobec przedstawicieli świata mediów mogą nasuwać skojarzenia z czasami PRL.
Krzysztof Bosak: Leszek Kraskowski nie sprawia wrażenia osoby, która może komuś zagrażać

Krzysztof Bosak / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Dziennikarz Leszek Kraskowski został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy w związku z nielegalnym posiadaniem broni gazowej i kierowaniem gróźb wobec Komendanta Powiatowego Policji w Piasecznie. W Poranku Wnet poseł Konfederacji i wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak stwierdza, że informacja ta bardzo mu się nie podoba.

Pytanie o tło polityczne

– Widziałem po wpisach redaktora, że czegoś się obawiał i czuł się zastraszany w związku ze swoją aktywnością dziennikarską w internecie. Przypomnijmy, że nagłaśniał sprawy związane z tak zwaną aferą Polnordu i materiałami prokuratorskimi ze śledztwa, które w odniesieniu do jednego z ważnych polityków w obecnej koalicji rządzącej zostało umorzone, już po przyjęciu władzy – zauważa wicemarszałek.

Ta okoliczność zdaniem Krzysztofa Bosaka uzasadnia stawianie tezy, że sprawa może mieć tło polityczne. Z drugiej jednak strony prokuratura komunikuje, że chodzi o kwestie broni gazowej.

– Broń taka nie w każdym typie wymaga zezwolenia. Uważam, że w sprawie niewiele wiemy, chciałbym zapoznać się z komunikatem obrońcy – mówi Bosak.

Szokujące kulisy aresztu Leszka Kraskowskiego. Jego adwokat ujawnia m.in. kuriozalny wątek maila
Szokujące kulisy aresztu Leszka Kraskowskiego. Jego adwokat ujawnia m.in. kuriozalny wątek maila

– Przez cały okres od momentu zatrzymania mojego klienta nie byłem o niczym informowany – alarmuje w Radiu Wnet mec. Łuk…

Prawo do obrony

Prowadzący rozmowę Krzysztof Skowroński wskazuje, że obrońca Kraskowskiego mec. Łukasz Pawelski był w czwartek, przed Krzysztofem Bosakiem, gościem Poranka Wnet. Opowiedział, że nie ma kontaktu z klientem i do tej pory nie obejrzał akt.

– Nie oszukujmy się, Leszek Kraskowski nie sprawia wrażenia osoby, która by komukolwiek zagrażała. Jeżeli dziś na antenie obrońca stwierdza, że sprawa tak wygląda, jak nam się wydaje, że wygląda, to mamy po prostu do czynienia z represjami wobec przedstawicieli mediów, działających w duchu opozycyjnym. Przypomina to praktyki z czasów PRL – odpowiada Krzysztof Bosak.

Dodaje, że wolałby, by informacje te były nieprawdziwe, jednak wszystko wskazuje, że mamy do czynienia z rzeczywistością. Zaznacza, że nie zna osobiście Leszka Kraskowskiego, ale jako poseł deklaruje chęć pomocy.

– Na pewno jako politycy opozycji będziemy starali się udzielić pomocy, tak jak zawsze w podobnych sytuacjach, kiedy wolność i prawa obywatelskie są w Polsce łamane – zapowiada.

Przeczytaj więcej

Koleżanka Wrzosek w Prokuraturze Krajowej. Delegacja „Małgoś” i walka z „neosędziami”
Koleżanka Wrzosek w Prokuraturze Krajowej. Delegacja „Małgoś” i walka z „neosędziami”
Pakt migracyjny wchodzi w życie. Zapłacimy miliony za nieprzyjęcie migrantów?
Pakt migracyjny wchodzi w życie. Zapłacimy miliony za nieprzyjęcie migrantów?
„Nadchodzi czas pasji pracy prawniczej dla Polski”. Powołano nowe stowarzyszenie „Veritas Et Ius”
„Nadchodzi czas pasji pracy prawniczej dla Polski”. Powołano nowe stowarzyszenie „Veritas Et Ius”