Grał do końca
Dziennikarze zwrócili uwagę na ogromne zaangażowanie kapitana reprezentacji Roberta Lewandowskiego podczas zremisowanego spotkania z Nigerią.
– Nic dodać, nic ująć – odpowiedział Urban.
Szkoleniowiec przyznał, że nie planował wcześniej liczby minut dla swojego napastnika.
– Nie było przewidziane, czy zagra tyle, czy tyle. Sytuacja boiskowa miała nam powiedzieć, albo Robert gdyby zasygnalizował zmianę.





