We wtorek, 19 maja 2026 roku w Zenyk Art Gallery (ZAG) we Lwowie odbyło się spotkanie „Szewczenko i Polska: historia jednego braterstwa”, przygotowane przez ZAG we współpracy z Konsulatem Generalnym Rzeczypospolitej Polskiej we Lwowie. W centrum wydarzenia znalazły się relacje Tarasa Szewczenki z polskimi artystami i zesłańcami, jego twórczość wizualna oraz pytanie, jak dziś odczytywać poetę i artystę, którego doświadczenie pańszczyzny, imperium i wygnania pozostaje zaskakująco współczesne.
Szewczenko nie jako pomnik, lecz człowiek
Współczesne odczytania twórczości i biografii Taras Szewczenko coraz częściej odchodzą od utrwalonego wizerunku „spiżowego wieszcza”. Jak podkreśla konsul generalny RP we Lwowie, możliwe jest dziś jego ponowne odkrycie — zarówno w Polsce, jak i na Ukrainie.
– Wydaje mi się, że to jest możliwe – mówi, wskazując, że dotychczasowy obraz Szewczenki był w dużej mierze produktem edukacji i tradycji, także tej ukształtowanej jeszcze w czasach Związku Radzieckiego.
Chłopskie pochodzenie i „moda na historię ludową”
Jednym z kluczowych wątków jest pochodzenie poety. W rozmowie pojawia się odniesienie do współczesnej „mody na historię ludową”, która w Polsce skłania do przewartościowania spojrzenia na dawne elity i chłopskie korzenie.




