Polska oddala się od odbicia demograficznego
Mateusz Łakomy komentował najnowsze dane GUS dotyczące dzietności w Polsce. Jak podkreślał, trend pozostaje jednoznacznie negatywny, a Polska z roku na rok coraz bardziej oddala się od możliwości zatrzymania kryzysu demograficznego. W jego ocenie problem staje się coraz poważniejszy, ponieważ spadek liczby urodzeń utrzymuje się mimo społecznych deklaracji dotyczących chęci posiadania dzieci.
– Za ubiegły rok 2025 GUS wyliczył, że mieliśmy dzietność na poziomie 1,068, czyli możemy sobie zaokrąglić 1,07, co jest mniej niż mieliśmy w ubiegłym roku, czy rok jeszcze wcześniej – mówił.
Ekspert zaznaczał, że wbrew często powtarzanym opiniom Polacy wciąż chcą zakładać rodziny i mieć dzieci. Problem pojawia się jednak znacznie wcześniej — coraz więcej osób nie dochodzi nawet do etapu tworzenia trwałego związku.
– Około 90 proc. osób chciałoby mieć chociażby jedno dziecko, a zdecydowana większość chciałaby mieć dwójkę, a nawet trójkę – podkreślał Łakomy.






