Armenia traktuje Iran jako strategiczną bramę
Sergei Melkonian w rozmowie z Mikołajem Murkocińskim zwracał uwagę, że relacje Armenii z Iranem są często pomijane w europejskich analizach dotyczących Kaukazu Południowego. Jak podkreślał, uwaga Zachodu skupia się głównie na relacjach Armenii z Rosją oraz Unią Europejską, podczas gdy znaczenie Iranu dla Erywania pozostaje ogromne.
Analityk przypominał, że Armenia od lat funkcjonuje w bardzo trudnym położeniu geopolitycznym. Dwie z jej czterech granic pozostają zamknięte – z Turcją i Azerbejdżanem – dlatego Iran pozostaje jednym z kluczowych kanałów komunikacyjnych ze światem.
– Dla nas Iran jest bramą na globalne południe, do Zatoki Perskiej, rynków azjatyckich i dalej – mówił Melkonian.
Ekspert zaznaczał jednocześnie, że przez długi czas Teheran nie angażował się szczególnie aktywnie w sprawy regionu. Sytuacja zaczęła zmieniać się dopiero po drugiej wojnie o Górski Karabach w 2020 roku.






