Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

„Rosja żyje imperializmem”. Dr Orzeł o planach Kremla wobec Europy

Dr Józef Orzeł, współzałożyciel i prezes Klubu Ronina, przekonywał, że Rosja traktuje Ukrainę i Białoruś jako kluczowe elementy swojej imperialnej strategii. W rozmowie mówił także o polityce Donalda Trumpa, słabości europejskiego NATO oraz zagrożeniu dla państw bałtyckich.
„Rosja żyje imperializmem”. Dr Orzeł o planach Kremla wobec Europy

Dr Józef Orzeł, fot. Konrad Tomaszewski/Radio Wnet

Szekspir pod gwiazdami

Białoruś i Ukraina kluczowe dla rosyjskiej strategii

Józef Orzeł komentował rosyjsko-białoruskie ćwiczenia wojskowe i ich znaczenie dla bezpieczeństwa regionu. Jego zdaniem Rosja nie może pozwolić sobie na utratę wpływów w Mińsku, ponieważ Białoruś pozostaje dla Kremla strategicznym kierunkiem umożliwiającym nacisk na Europę oraz prowadzenie działań militarnych wobec państw NATO.

Gość Radia Wnet zwracał uwagę, że rosyjska strategia wobec Ukrainy i Białorusi nie wynika wyłącznie z kwestii historycznych czy sentymentalnych. W jego ocenie oba państwa mają dla Moskwy fundamentalne znaczenie geopolityczne i militarne. Szczególnie Ukraina pozostaje dla Rosji kluczowym zapleczem ludzkim i strategicznym.

Orzeł podkreślał również, że Kreml od lat traktuje oba kraje jako element własnej strefy wpływów i nie zamierza rezygnować z prób ich podporządkowania.

– Bez Ukrainy nie ma Rosji, ale bez Białorusi nie ma wojny, ponieważ ona jest wyjściem na Europę – mówił.

Szekspir pod gwiazdami

Jak zaznaczał, Rosja od stuleci funkcjonuje jako państwo imperialne i właśnie z tej logiki wynikają jej działania wobec sąsiadów.

– Rosja żyje wyłącznie z imperializmu i bez niego nie umie funkcjonować przynajmniej od kilkuset lat – oceniał.

Trump chce rozgrywać Europę osobno

Dużą część rozmowy poświęcono polityce Donalda Trumpa wobec Europy i NATO. Józef Orzeł przekonywał, że działania amerykańskiej administracji nie są przypadkowe ani chaotyczne, choć często sprawiają takie wrażenie w medialnych przekazach.

Jego zdaniem Waszyngton celowo wysyła niejednoznaczne sygnały dotyczące wojsk, bezpieczeństwa i relacji z Europą, aby zwiększać napięcia pomiędzy europejskimi partnerami i osłabiać wspólny front Unii Europejskiej.

Szekspir pod gwiazdami

Orzeł zwracał uwagę, że Amerykanie wolą prowadzić rozmowy z poszczególnymi państwami osobno niż negocjować z silnym, zjednoczonym blokiem europejskim.

– Komunikaty Amerykanów są formułowane tak, żebyśmy nie wiedzieli, o co chodzi. Oni chcą podzielić Europejczyków i rozmawiać z każdym państwem osobno – mówił Orzeł.

Dyplomatyczny test i kuluarowe plotki. „Wasz premier szkodzi Ameryce”
Dyplomatyczny test i kuluarowe plotki. „Wasz premier szkodzi Ameryce”

Relacje polsko-amerykańskie znalazły się na najtrudniejszym zakręcie od lat. Choć oficjalne komunikaty mówią o niezłomny…

Rozmówca odniósł się również do doniesień dotyczących możliwego przenoszenia części amerykańskich wojsk z Niemiec do Polski. W jego ocenie już sam sposób komunikowania takich decyzji wywołuje napięcia pomiędzy europejskimi państwami.

– Niemcy już czują, że są rozgrywani przez Amerykę i że część wojsk może zostać przesunięta właśnie do Polski – oceniał.

Szekspir pod gwiazdami

Orzeł podkreślał jednocześnie, że również wewnątrz samej administracji Trumpa istnieją dziś wyraźne różnice dotyczące polityki bezpieczeństwa i relacji międzynarodowych.

– Trump gra także nieprzewidywalnością wewnątrz własnej administracji. Tam nie ma pełnej jedności i to też jest element tej strategii – mówił.

Rosja może przetestować NATO bez pełnoskalowej wojny

Jednym z najmocniejszych fragmentów rozmowy była analiza potencjalnego scenariusza rosyjskiej prowokacji wobec państw bałtyckich. Józef Orzeł przekonywał, że Kreml wcale nie potrzebuje dziś wielkiej wojny z NATO, aby sprawdzić realną zdolność Zachodu do reakcji.

Jego zdaniem wystarczyłaby ograniczona operacja wojskowa lub prowokacja na niewielkim obszarze, która postawiłaby europejskie struktury NATO przed koniecznością podjęcia szybkiej decyzji politycznej i militarnej.

Szekspir pod gwiazdami

Orzeł zwracał uwagę przede wszystkim na problemy logistyczne oraz długi czas mobilizacji europejskich sił NATO. W jego ocenie właśnie to może być największą słabością Sojuszu.

– Wystarczy 20 czołgów i trzy estońskie wioski, żeby sprawdzić, czy NATO rzeczywiście jest gotowe do działania – mówił.

Rozmówca podkreślał, że problemem pozostaje nie tylko liczba żołnierzy, ale także brak odpowiedniej infrastruktury transportowej i gotowości do szybkiego działania.

– NATO może nie mieć nawet kilkunastu tysięcy żołnierzy zdolnych do natychmiastowego wejścia do walki – oceniał.

Szekspir pod gwiazdami

Orzeł zaznaczał jednocześnie, że Rosja obserwuje przebieg wojny w Ukrainie i wyciąga z niej własne wnioski dotyczące przyszłych działań wobec Europy.

– Rosja widzi dziś, że szybkie wojny nie zawsze kończą się sukcesem, ale nadal będzie próbowała testować słabość Zachodu – mówił.

Izrael coraz bardziej opiera się na sile militarnej

W dalszej części rozmowy Józef Orzeł szeroko komentował sytuację na Bliskim Wschodzie oraz politykę Izraela wobec Iranu i państw arabskich. Jego zdaniem Izrael coraz mocniej buduje swoją pozycję wyłącznie na przewadze militarnej i logice permanentnego konfliktu.

Orzeł krytycznie oceniał sposób prowadzenia wojny przez izraelski rząd oraz rosnące przyzwolenie społeczne na bardzo brutalne działania wobec przeciwników Izraela.

Szekspir pod gwiazdami

Jak podkreślał, konflikt z Iranem dodatkowo wzmacnia poczucie oblężenia i bezpieczeństwa budowanego przede wszystkim poprzez siłę militarną.

– Izrael staje się państwem imperialnym, które coraz mniej liczy się z życiem ludzi wokół siebie – mówił Orzeł.

Netanyahu między Trumpem a radykalną prawicą. Izrael wchodzi w trudny okres
Netanyahu między Trumpem a radykalną prawicą. Izrael wchodzi w trudny okres

– W Izraelu coraz mocniej pojawia się poczucie, że Amerykanie wiążą izraelskiemu rządowi ręce – mówił Michał Wojnarowicz…

Dużo miejsca poświęcono również relacjom Benjamina Netanyahu z Donaldem Trumpem. Zdaniem Orła izraelski premier bardzo skutecznie wykorzystuje amerykańskie wsparcie do realizowania własnych interesów strategicznych.

– Netanyahu bardzo sprytnie rozgrywa Amerykę, bo zależy mu na tym, żeby Stany Zjednoczone cały czas były obecne militarnie w regionie – oceniał.

Szekspir pod gwiazdami

Rozmówca zwracał także uwagę na polityczne znaczenie środowisk proizraelskich w Stanach Zjednoczonych, szczególnie wśród konserwatywnych wyborców republikańskich.

– W USA ogromne znaczenie mają chrześcijańscy syjoniści, którzy bardzo mocno wspierają Izrael i są ważnym zapleczem politycznym republikanów – mówił.

Międzymorze jako odpowiedź na rosyjskie zagrożenie

Pod koniec rozmowy Józef Orzeł wrócił do koncepcji Międzymorza jako potencjalnego bloku bezpieczeństwa państw Europy Środkowo-Wschodniej. W jego ocenie obecna sytuacja geopolityczna pokazuje, że region musi coraz mocniej budować własne zdolności obronne.

Przekonywał, że współpraca wojskowa państw położonych pomiędzy Bałtykiem, Morzem Czarnym i Adriatykiem mogłaby znacząco ograniczyć możliwości rosyjskiej ekspansji.

Szekspir pod gwiazdami

Orzeł podkreślał, że szczególnie ważna byłaby ścisła koordynacja przemysłu zbrojeniowego, infrastruktury oraz planowania militarnego pomiędzy państwami regionu.

– Międzymorze mogłoby skutecznie zamknąć Rosji drogę dalszej ekspansji na Zachód i Południe – mówił.

Jak zaznaczał, kluczową rolę w takim systemie bezpieczeństwa mogłaby odegrać Ukraina posiadająca dziś największe doświadczenie bojowe w Europie.

– Jedyną armią lądową w Europie, która jest gotowa wejść do walki natychmiast, jest dziś armia ukraińska – podsumował.

Szekspir pod gwiazdami

Przeczytaj więcej

Wielkie trzęsienie ziemi w Londynie. Rząd Keira Starmera runął, krajem wstrząsnęły dymisje
Wielkie trzęsienie ziemi w Londynie. Rząd Keira Starmera runął, krajem wstrząsnęły dymisje
Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”
Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”
Andy Burnham nowym premierem UK? „Odziedziczy kryzys i nie będzie miał łatwo”
Andy Burnham nowym premierem UK? „Odziedziczy kryzys i nie będzie miał łatwo”