Wadi Rum wygląda jak inna planeta
– Jesteśmy chyba na najbardziej znanej pustyni na świecie, czyli na pustyni Wadi Rum. Znamy ją dlatego, że była scenografią w różnych filmach, czy to w „Gwiezdnych wojnach”, czy w „Lawrence z Arabii”, czy też w filmie „Marsjanin”. Jest to bardzo znana pustynia również przede wszystkim z tych niezwykłych formacji skalnych, z tych poszarpanych szczytów górskich, no i oczywiście z tego piasku o takim niezwykłym, różowawym gdzieniegdzie kolorze – mówi Mikołaj Murkociński.
To właśnie niezwykły krajobraz sprawił, że Wadi Rum od lat przyciąga producentów filmowych. Rozległe pustynne przestrzenie, monumentalne skały i charakterystyczny czerwony piasek sprawiają wrażenie, jakby nie pochodziły z Ziemi. Dzięki temu miejsce doskonale sprawdza się jako plan zdjęciowy produkcji science fiction, filmów przygodowych i historycznych.

Po Petrze czas na pustynię
Podróż przez południową Jordanię najczęściej prowadzi z Petry właśnie do Wadi Rum. Taką trasę obrała również ekipa Radia Wnet.
– Wczoraj opuściliśmy północną część Jordanii, pojechaliśmy do Petry, czyli głównej atrakcji turystycznej kraju. Później z Petry przejechaliśmy właśnie na pustynię Wadi Rum, która znajduje się kilkadziesiąt kilometrów dalej. Tutaj zatrzymaliśmy się na nocleg – relacjonuje Mikołaj Murkociński.





