Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

„To jest po prostu opowieść, która jest kłamstwem”. Bogucki o ustawie o kryptoaktywach

– To nie jest spór o to, czy regulować rynek kryptoaktywów, ale jak robić to rozsądnie – przekonywał Zbigniew Bogucki w Senacie. Szef Kancelarii Prezydenta ostro krytykował projekt ustawy przygotowany przez rząd i zwracał uwagę na zagrożenia dla przedsiębiorców oraz inwestorów.
„To jest po prostu opowieść, która jest kłamstwem”. Bogucki o ustawie o kryptoaktywach

Zbigniew Bogucki w Senacie, fot. screen/x/@PolskiSenat

Prezydent RP znów krytykuje ustawę

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki podczas senackiej debaty ponownie ostro skrytykował ustawę o rynku kryptoaktywów. Podkreślał, że prezydent już dwukrotnie odsyłał ustawę do parlamentu i – jego zdaniem – rządzący nie wyciągnęli z tego żadnych wniosków. Jak mówił, spośród 16 poprawek zgłoszonych przez prezydenta uwzględniono dotąd jedynie jedną.

Bogucki zwracał uwagę, że poprawka dotyczyła przygotowywania raportu przez Komisję Nadzoru Finansowego i Ministerstwo Finansów po pierwszym roku funkcjonowania nowych przepisów. W jego ocenie takie rozwiązanie byłoby ważne zarówno dla regulatora, jak i przedsiębiorców działających na rynku kryptoaktywów.

Zuber o rynku krypto: klient musi wiedzieć, czy firma jest pod kontrolą państwa
Zuber o rynku krypto: klient musi wiedzieć, czy firma jest pod kontrolą państwa

Marek Zuber ocenia, że ustawa o kryptowalutach nie zabezpieczy inwestorów przed gwałtownymi spadkami wartości bitcoina c…

– Dobrze się stało, że po pierwszym czytaniu jedna z 16 poprawek zgłoszonych przez pana prezydenta znalazła uznanie. To potrzebna analiza zarówno dla Komisji Nadzoru Finansowego, jak i dla przedsiębiorców oraz inwestorów – mówił Bogucki.

Minister podkreślał również, że sytuacja jest wyjątkowa w historii polskiego parlamentaryzmu po 1989 roku. Jak zaznaczał, nie przypomina sobie przypadku, w którym prezydent dwukrotnie odsyłał tę samą ustawę do parlamentu, a większość rządząca praktycznie nie zmieniała jej treści.

– Mam wrażenie, że przy tej ustawie padł swego rodzaju rozkaz: ani kroku wstecz. Projekt wrócił na biurko pana prezydenta praktycznie w niezmienionym kształcie – mówił.

Spór o bezpieczeństwo inwestorów

Bogucki przekonywał, że prezydent nie sprzeciwia się samym regulacjom rynku kryptoaktywów. Wręcz przeciwnie – jego zdaniem państwo powinno taki rynek nadzorować, ponieważ inwestowanie w kryptowaluty wiąże się z dużym ryzykiem. Problemem mają być jednak zbyt restrykcyjne przepisy.

Szef Kancelarii Prezydenta podkreślał, że obecna ustawa może doprowadzić do sytuacji, w której firmy kryptowalutowe zaczną przenosić działalność poza Polskę. W praktyce – jak mówił – polscy inwestorzy nadal będą korzystać z takich platform, ale państwo będzie miało dużo mniejsze możliwości ich kontrolowania.

– Jeżeli zostaną te zapisy, które są w tej ustawie, to firmy po prostu nie będą chciały prowadzić działalności w Polsce. Polscy obywatele dalej będą inwestować na rynku kryptoaktywów, tylko że przez podmioty zarejestrowane na Malcie, w Estonii czy innych państwach – mówił Bogucki.

Minister zwracał uwagę, że w takim scenariuszu polski regulator i organy ścigania mogą mieć jeszcze mniejsze możliwości reagowania niż obecnie.

– Czy wtedy osłona polskich służb, polskich regulatorów będzie większa? No nie. Wręcz przeciwnie – podkreślał.

KNF pod kontrolą sądu

Jednym z najważniejszych punktów wystąpienia była kwestia uprawnień Komisji Nadzoru Finansowego. Bogucki krytykował rozwiązania, które – jego zdaniem – pozwalają na wielomiesięczne blokowanie działalności przedsiębiorców bez realnej kontroli sądu.

Minister przekonywał, że przedsiębiorca może nagle stracić dostęp do strony internetowej lub usług i przez długi czas nie mieć możliwości skutecznego odwołania się od decyzji regulatora.

– Nie może być takiej sytuacji, że poprzez decyzję organu administracji następują wielomiesięczne blokady bez żadnej kontroli sądowej. Państwo polskie jest demokratycznym państwem prawa i obywatel musi mieć możliwość odwołania się do niezależnego sądu – mówił.

W ocenie Kancelarii Prezydenta zarówno nakładanie blokad, jak i ich przedłużanie powinno wymagać zgody sądu administracyjnego.

– Czy to jest coś nadzwyczajnego w demokratycznym państwie prawa? W moim przekonaniu to po prostu normalność – podkreślał Bogucki.

Ostrzeżenia dla użytkowników

Dużo miejsca poświęcono także propozycji ostrzegania użytkowników platform kryptowalutowych. Prezydent chce, aby w przypadku podmiotów budzących poważne wątpliwości na stronie internetowej pojawiały się specjalne komunikaty ostrzegawcze.

Zdaniem Boguckiego takie rozwiązanie byłoby skuteczniejsze niż publikowanie raportów i komunikatów, których większość użytkowników po prostu nie czyta.

– Ilu zwykłych obywateli sprawdza raporty Komisji Nadzoru Finansowego? Natomiast jeżeli ktoś wchodzi na stronę i widzi ostrzeżenie, to podejmuje już świadomą decyzję – mówił.

Minister podkreślał, że szczególnie ważne jest rozróżnienie pomiędzy podmiotami posiadającymi licencję a tymi, które działają bez odpowiednich zezwoleń.

– Skoro państwo wcześniej zweryfikowało dany podmiot i wydało mu licencję, to nie można traktować go dokładnie tak samo jak firm działających całkowicie poza systemem – zaznaczał.

Bogucki pyta o działania państwa

Końcowa część wystąpienia dotyczyła informacji o możliwych zagrożeniach związanych z rynkiem kryptoaktywów oraz działań państwa i służb specjalnych. Bogucki sugerował, że prezydent nie był informowany o części ustaleń i zagrożeń, mimo organizowanych wcześniej spotkań z przedstawicielami rządu oraz służb.

Minister odnosił się także do doniesień dotyczących platformy Zonda Crypto i pytał, dlaczego państwo wcześniej nie reagowało na sygnały ostrzegawcze.

– Gdzie jest państwo polskie w tym wypadku? Jeżeli problem był tak poważny, to gdzie były działania służb, prokuratury i organów ścigania? – pytał Bogucki.

Na zakończenie ponownie apelował o przyjęcie przynajmniej części poprawek przygotowanych przez Kancelarię Prezydenta.

– To nie jest spór o to, czy regulować rynek kryptoaktywów. Chodzi o to, żeby robić to rozsądnie i skutecznie – podsumował minister.

Przeczytaj więcej

ZAIKS pod presją pytań. Dominika Barabas, ePUAP i postulaty zmian. Część 2
ZAIKS pod presją pytań. Dominika Barabas, ePUAP i postulaty zmian. Część 2
Lumina Metals i gorączka złota pod Nową Solą. Prof. Pieńkowski ostrzega przed „folderem reklamowym”
Lumina Metals i gorączka złota pod Nową Solą. Prof. Pieńkowski ostrzega przed „folderem reklamowym”
Czarnek: Afera Szpitala Południowego nie polega na wadach systemu. To złodziejstwo i oszustwo
Czarnek: Afera Szpitala Południowego nie polega na wadach systemu. To złodziejstwo i oszustwo