Prof. Władimir Ponomariow przekonywał na antenie Radia Wnet, że świat znalazł się dziś w zupełnie innym momencie niż jeszcze kilkanaście lat temu. Jego zdaniem obecny układ międzynarodowy jest dużo bardziej niestabilny niż w czasach zimnej wojny. Coraz większą rolę odgrywa rywalizacja gospodarcza, technologiczna i militarna pomiędzy największymi mocarstwami.
Profesor zwracał uwagę, że dawny porządek międzynarodowy praktycznie się wyczerpał. Państwa coraz częściej myślą w kategoriach stref wpływów, bezpieczeństwa surowcowego i walki o dominację technologiczną. W jego ocenie świat wchodzi w nową epokę globalnej rywalizacji.
– Dzisiaj mamy absolutnie niestabilną sytuację. To już nie jest świat, który funkcjonował jeszcze kilkanaście lat temu. Rywalizacja między mocarstwami dotyczy dziś praktycznie wszystkiego – gospodarki, technologii, energii i bezpieczeństwa – mówił Ponomariow.
Ekspert podkreślał również, że zarówno Stany Zjednoczone, jak i Chiny próbują budować własne centra wpływu, a Rosja nadal pozostaje ważnym elementem światowego układu bezpieczeństwa.








