14 i 15 maja ponownie spotkały się delegacje reprezentujące Liban i Izrael. Rozmowy miały dotyczyć między innymi przedłużenia zawieszenia broni, jednak – jak relacjonował gospodarz Studia Bejrut Kazimierz Gajowy – w samym Libanie ich odbiór jest bardzo różny.
Zdaniem Gajowego wszystko zależy od tego, po której stronie politycznego i społecznego sporu stoi rozmówca. Hezbollah uważa wszelkie kontakty z władzami Izraela za zdradę i ostro krytykuje polityków skłonnych do dialogu.
– Hezbollah uważa wszelkiego rodzaju kontakty z władzami Izraela jako zdradę – mówił Gajowy.
Hezbollah oskarża o zdradę
Jak relacjonował gospodarz Studia Bejrut, w Libanie pojawiały się nawet spekulacje dotyczące możliwego spotkania prezydenta Josepha Aouna z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Sama możliwość takiego spotkania wywołała gwałtowne reakcje ze strony Hezbollahu.




