Teraz na antenie:
Radio Wnet
Gospodarka

Importowany drób jak narkotyki? Adam Reimann o Mercosur: Gdyby polski rolnik to zrobił, towar by spalono

Salmonella w drobiu, hormony wzrostu w wołowinie i chemia zakazana w Europie od lat – to nie czarny scenariusz filmu grozy, ale rzeczywistość produktów trafiających do nas z krajów Mercosur. Adam Reimann, prezes Stowarzyszenia Wspólna Rola, w rozmowie na antenie Radia Wnet ostrzega: jeśli nie postawimy na jakość i lokalnych producentów, wpadniemy w importowe sidła, z których nie będzie ucieczki.
Importowany drób jak narkotyki? Adam Reimann o Mercosur: Gdyby polski rolnik to zrobił, towar by spalono

Import towarów z krajów Mercosur. Zdjęcie ilustracyjne, fot. Open AI

Szekspir pod gwiazdami

Polska wieś stoi dziś przed największym wyzwaniem od dekad. Z jednej strony mordercza susza i niskie ceny skupu, z drugiej – widmo zalania rynku tanią, niekontrolowaną żywnością z Ameryki Południowej. Adam Reimann nie gryzie się w język, punktując absurdy unijnej polityki celnej i handlowej.

Żywność traktowana jak narkotyki

Najbardziej szokujący w rozmowie jest wątek standardów produkcji. Podczas gdy unijny rolnik musi spełniać restrykcyjne normy, kraje Mercosur (m.in. Brazylia) grają na zupełnie innych zasadach.

Jeżeli polski rolnik przyznałby się do wykorzystania środków chemicznych zakazanych w UE, jego produkt zostałby zutylizowany jak narkotyki. Zostałby spalony, bo nie nadawałby się nawet dla zwierząt – alarmuje Adam Reimann. Tymczasem te same substancje są standardem u producentów zza oceanu, których towary bez przeszkód wjeżdżają do europejskich portów.

Salmonella i luki w systemie

Pytania o bezpieczeństwo nie są bezzasadne. Pierwsze partie importowanego drobiu pokazały skalę problemu – mówi się nawet o 80-procentowym zakażeniu salmonellą.

Szekspir pod gwiazdami

Ruchy ministra rolnictwa w kierunku zwiększenia kontroli są dobre, ale system wciąż jest nieszczelny. Niezrozumiałe jest, dlaczego produkty wytworzone kompletnie niezgodnie z naszymi standardami są w ogóle wpuszczane do obrotu – ocenia prezes Wspólnej Roli. Reimann podkreśla, że dla globalnych koncernów liczy się tylko zysk, a rząd Brazylii wprost deklaruje, że nie zamierza dostosowywać swojego rolnictwa do europejskich wymogów, bo to się im po prostu „nie opłaca”.

„Salmonella, hormony i pestycydy”. Ardanowski ostro o umowie UE-Mercosur
„Salmonella, hormony i pestycydy”. Ardanowski ostro o umowie UE-Mercosur

„To zniszczy rolnictwo europejskie” Zdaniem Ardanowskiego umowa handlowa z krajami Ameryki Południowej zrzeszonymi w gru…

Jakość w cenie „zwykłego” jedzenia

W powszechnej opinii panuje przekonanie, że zdrowa, kontrolowana żywność musi być droga. Reimann obala ten mit, wskazując na polskie systemy jakości, takie jak QMP (dla wołowiny) czy produkcja integrowana.

To jest klucz do sukcesu. Polskie systemy jakości budują żywność lepszą, która może być dostępna w tej samej cenie, co żywność konwencjonalna. To coś pośredniego między zwykłym produktem a ekologią, ale bez „ekologicznej” marży – wyjaśnia gość Radia Wnet. Wskazuje już realizowane projekty, które mają promować markę „Polska wołowina”.

Budzenie świadomości konsumenta

Dla Adama Reimanna walka o polskie rolnictwo to nie tylko kwestia politycznych skarg do TSUE, które nazywa „rozgrywkami”. Prawdziwa rewolucja musi zacząć się przy sklepowym koszyku.

Szekspir pod gwiazdami

Clou tematu tkwi w tym, żeby konsument nie chciał tych produktów jeść. Jak on nie będzie chciał ich kupować, nie będziemy ich sprowadzać. Musimy głośno mówić, że to, co trafia na półki, to nie jest ta sama jakość, niezależnie od tego, czy produkt pochodzi z Polski, czy z Brazylii – kwituje Reimann.

Nowa rola rolnika: od towaru do jakości

Stowarzyszenie Wspólna Rola (zmieniające właśnie nazwę na Stowarzyszenie Rolników Produkcyjnych) stawia na wsparcie tych, którzy realnie żyją z ziemi. Kierunek jest jasny: odchodzenie od walki o jak największy plon z hektara na rzecz jakości, która obroni się na rynku.

Rolnicy zaczynają rozumieć, że gigantyczna produkcja towarowa często nie daje pieniędzy. Perspektywę daje produkcja jakościowa, być może z mniejszym plonem, ale z lepszymi parametrami i przede wszystkim – zdrowsza – podsumowuje Adam Reimann.

Autorzy:

Opracowanie:

Przeczytaj więcej

Kongres Fundacji SET „Polska ambitna. Jak wzmacniać państwo w niestabilnym świecie?
Kongres Fundacji SET „Polska ambitna. Jak wzmacniać państwo w niestabilnym świecie?
Marcin Horała o dymisji Macieja Laska. „Ta dymisja od dawna się należała”
Marcin Horała o dymisji Macieja Laska. „Ta dymisja od dawna się należała”
Susza. Sawicki alarmuje ws. polskiej wsi: „Za 20 lat będziemy pustynią”
Susza. Sawicki alarmuje ws. polskiej wsi: „Za 20 lat będziemy pustynią”