Sprawa dezubekizacji, która miała być jednym z filarów polityki historycznej Prawa i Sprawiedliwości, przerodziła się w miliardowy problem dla budżetu państwa. Byłym funkcjonariuszom Służby Bezpieczeństwa (SB) przywracane są obcięte wcześniej świadczenia. Dlaczego tak się dzieje? Gościem Radia Wnet był Piotr Woyciechowski, ekspert ds. służb specjalnych, który wskazuje głównego winnego tej sytuacji – Trybunał Konstytucyjny.
Trybunał Konstytucyjny „jak trzy małpki”
Platforma Obywatelska, jak zauważył prowadzący, przywróciła emerytury byłym funkcjonariuszom służb. Woyciechowski szybko jednak zaznacza, że problem ma znacznie głębsze korzenie.
– Bądźmy uczciwi, od siedmiu lat Trybunał Konstytucyjny nie rozpatruje sprawy, która zawisła przed nim, dotyczącej stwierdzenia konstytucyjności bądź niekonstytucyjności tej ustawy dezubekizacyjnej – tłumaczy ekspert. – To, co robi minister spraw wewnętrznych i administracji oraz cały rząd, czyli wypłacanie tych różnic, jest spowodowane brakiem tego rozstrzygnięcia.




