Sprzęt kupowany dla strażaków OSP z pieniędzy Funduszu Sprawiedliwości wrócił do centrum politycznej dyskusji po gigantycznym pożarze Puszczy Solskiej. Wójt gminy Aleksandrów Andrzej Borowiec nie ukrywa, że bez tego wyposażenia akcja gaśnicza wyglądałaby zupełnie inaczej.
– Sprzęty zakupione z Funduszu Sprawiedliwości tutaj w rejonie biłgorajskim to jest potęga i to dzisiaj bardzo mocno zostało wyeksploatowane – mówi Andrzej Borowiec.
Samorządowiec podkreśla, że podczas akcji wykorzystywano nie tylko wozy bojowe, ale też quady, wyposażenie ochronne i sprzęt terenowy, który pozwalał poruszać się po trudno dostępnych obszarach torfowisk i lasów.

Prof. Konrad Trzonkowski ostrzega, że wojna z Rosją byłaby dla Polski nie tylko konfliktem militarnym, ale gospodarczym …
Sprzęt z Funduszu Sprawiedliwości podczas pożaru Puszczy Solskiej
Borowiec zwracał uwagę szczególnie na rolę quadów wykorzystywanych podczas akcji dowodzenia i patrolowania terenu pożaru.







