Deszcz pomógł opanować pożar
W Puszczy Solskiej sytuacja po ogromnym pożarze jest obecnie opanowana, ale służby nadal pozostają w gotowości. Andrzej Borowiec, wójt gminy Aleksandrów, podkreśla, że kluczowe znaczenie miały opady deszczu, które zaczęły się wieczorem.
– Sytuacja jest teraz opanowana. Od godziny 19 wczoraj wieczorem deszcz padał, w nocy nawet intensywnie. Te ilości są zadowalające. Ale obszar i teren pożaru, jak również intensywność przemieszczania się ognia, torfowiska, każą służbom trzymać się na baczności i służby czuwają – mówi Andrzej Borowiec.
Wójt nie ma wątpliwości, że bez pomocy natury walka z ogniem byłaby znacznie trudniejsza. Jak zaznacza, skala pożaru przekraczała możliwości zwykłej akcji gaśniczej.
– Deszcz pomógł, bo bez deszczu nie daliby sobie strażacy, nie dalibyśmy sobie rady – podkreśla Borowiec.





