Duża odpowiedzialność, małe zarobki
W polskiej prokuraturze pracuje około 10 tys. pracowników, którzy nie są prokuratorami. Dla większości z nich z pewnością nie jest to praca marzeń, jeżeli chodzi o równowagę między obciążeniem obowiązkami i odpowiedzialnością, a zarobkami.
– Aż 40 proc. pracowników prokuratury zarabia nie więcej niż 6000 złotych brutto. W tej grupie ponad jedna trzecia to osoby z wieloletnim stażem pracy – pisała w lutym 2025 r. o sytuacji w prokuraturze „Solidarność” Pracowników Sądownictwa i Prokuratury.
W tym niechlubnym rankingu Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu lokuje się w mocnej średniej stawce. Niemal połowa z ponad 400 pracowników tej jednostki (dane z 2025 r.) zarabia poniżej 6000 tys. brutto. Nie znamy danych z podległych „okręgówce” rejonów, ale zapewne sytuacja jest tam jeszcze gorsza.
Audyt Drapały
W takich okolicznościach Prokurator Okręgowy we Wrocławiu Daniel Drapała postanowił w szczególny sposób zająć się pracą swoich podwładnych urzędników. Zarządzeniem z 5 maja 2026 r. uruchomił audyt, który w założeniach ma na celu zbadać ich obciążenie pracą, optymalizację jej podziału i identyfikację ewentualnych barier organizacyjnych.





