Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Płażyński: Bałtyk to autostrada bezpieczeństwa

Kacper Płażyński przekonuje, że Bałtyk będzie odgrywał coraz większą rolę nie tylko w gospodarce, ale również w bezpieczeństwie regionu. W rozmowie na antenie Radio Wnet poseł PiS mówił o zagrożeniach ze strony Rosji, znaczeniu obecności wojsk USA i potrzebie dalszej rozbudowy polskiej marynarki wojennej.
Płażyński: Bałtyk to autostrada bezpieczeństwa

Kacper Płażyński, fot. Konrad Tomaszewski/Radio Wnet

Bezpieczeństwo Morza Bałtyckiego, rozwój infrastruktury oraz znaczenie projektów takich jak Trójmorze były głównymi tematami rozmowy z posłem PiS Kacprem Płażyńskim podczas wydarzenia Defense24 Days 2026.

— Bałtyk to tak naprawdę autostrada — mówił polityk, wskazując, że Polska przez lata funkcjonowała w modelu infrastrukturalnym nastawionym przede wszystkim na kierunek wschód-zachód.

Jak podkreślał, dziś coraz większe znaczenie zyskuje rozwój osi północ-południe, a symbolicznym przykładem takiego myślenia pozostaje projekt Trójmorza.

— Rozmawialiśmy o tym, co zrobić, żeby Bałtyk wykorzystywać nie tylko w czasach wojny, ale również w czasie pokoju, po prostu robić na nim dobry interes — zaznaczył.

Rosyjska „flota cieni” i ryzyko sabotażu

Płażyński zwracał uwagę, że zagrożenia na Bałtyku nie ograniczają się wyłącznie do klasycznych działań militarnych.

Przypomniał, że znaczna część rosyjskiego eksportu ropy nadal odbywa się drogą morską właśnie przez Bałtyk, a szczególnym problemem pozostaje tzw. rosyjska „flota cieni”.

— To są statki o bardzo złym stanie technicznym. Trzeba brać pod uwagę również możliwość sabotażu środowiskowego, na przykład celowego doprowadzenia do katastrofy tankowca na Bałtyku — ostrzegał.

Poseł podkreślał, że taki scenariusz mógłby sparaliżować żeglugę i doprowadzić do ogromnych strat ekologicznych.

— Sabotaż to nie tylko bomby i wysadzanie infrastruktury. To może być również katastrofa ekologiczna, która przez wiele miesięcy będzie destabilizować region — mówił.

„Nie rozumiem ograniczania programu fregat”

W rozmowie pojawił się również temat modernizacji polskiej marynarki wojennej i programu fregat Miecznik.

Płażyński pozytywnie oceniał rozpoczętą jeszcze za rządów PiS współpracę z Brytyjczykami przy budowie nowoczesnych jednostek.

— To jest rewolucja w polskiej marynarce wojennej — ocenił.

Jednocześnie polityk krytycznie odniósł się do informacji o możliwym odejściu od budowy kolejnych fregat na rzecz mniejszych okrętów.

— Zupełnie tego nie rozumiem. Zainwestowaliśmy ogromne pieniądze w stocznię wojenną, przeszkoliliśmy ludzi, budujemy kompetencje i teraz mielibyśmy z tego rezygnować? — pytał.

Jego zdaniem Polska powinna rozwijać zarówno potencjał wojskowy, jak i cywilny na Bałtyku.

— Za kilka lat możemy osiągnąć maksymalne możliwości przeładunkowe naszych portów. Naturalnym kierunkiem powinien być rozwój polskiej floty cywilnej i dalsze wzmacnianie obecności na morzu — podkreślał.

Port Haller i logistyka NATO

W rozmowie pojawił się także projekt Portu Haller, prezentowany wcześniej przez środowisko PiS.

Płażyński tłumaczył, że port miałby pełnić funkcję strategicznego hubu logistycznego zarówno dla potrzeb cywilnych, jak i wojskowych.

— W razie wojny Bałtyk może być bezpieczniejszą drogą transportu ciężkiego sprzętu niż szlaki lądowe — przekonywał.

Poseł podkreślał, że duże transporty wojskowe znacznie łatwiej sabotować na lądzie niż drogą morską.

— Czołgi przewozi się albo koleją, albo drogą morską. I właśnie ten kierunek morski może być kluczowy dla państw bałtyckich — zaznaczył.

„Tusk działa na szkodę bezpieczeństwa Polski”

Znaczną część rozmowy poświęcono również polityce bezpieczeństwa rządu Donalda Tuska oraz relacjom ze Stanami Zjednoczonymi.

Płażyński krytycznie ocenił wypowiedzi premiera dotyczące amerykańskich żołnierzy w Niemczech i możliwego wycofania części sił USA.

Prof. Grochmalski: Tusk odkręca śrubki z państwa
Prof. Grochmalski: Tusk odkręca śrubki z państwa

W Klubie Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich padły mocne diagnozy dotyczące pozycji Polski w Europie. Prof. Piotr Grochmalsk…

— Naturalną reakcją Polski powinno być zabieganie o to, żeby część tych żołnierzy trafiła właśnie do nas — mówił.

Jego zdaniem obecność wojsk amerykańskich pozostaje jednym z kluczowych elementów odstraszania Rosji.

— Każdy amerykański żołnierz na polskiej ziemi zwiększa nasze bezpieczeństwo — podkreślił.

Polityk zarzucił również premierowi wykorzystywanie kwestii wojny i bezpieczeństwa w bieżącej walce politycznej.

— Gdyby premier naprawdę uważał, że za chwilę wybuchnie wojna, reakcja państwa i społeczeństwa wyglądałaby zupełnie inaczej — stwierdził.

„Prawica nie może się dzielić”

W końcowej części rozmowy pojawił się także temat sytuacji na prawicy i nowych inicjatyw politycznych związanych ze środowiskiem PiS.

Płażyński przestrzegał przed rozbijaniem obozu prawicowego.

— Każde działania prowadzące do osłabienia dużego bloku prawicowego byłyby bardzo niebezpieczne — ocenił.

Jednocześnie zaznaczył, że politycy nie powinni kierować się wyłącznie sondażami.

— Polityk powinien podejmować słuszne decyzje i tłumaczyć je społeczeństwu, a nie tylko patrzeć na bieżące badania opinii publicznej — mówił.

Przeczytaj więcej

Jest śledztwo w sprawie działania policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
Jest śledztwo w sprawie działania policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
KAS jako narzędzie opresji wobec przedsiębiorców? Szefowa związku zawodowego protestuje
KAS jako narzędzie opresji wobec przedsiębiorców? Szefowa związku zawodowego protestuje
Nowe napięcia na linii Warszawa–Kijów. Ekspert: Ukraina wybiera strategię przemilczenia
Nowe napięcia na linii Warszawa–Kijów. Ekspert: Ukraina wybiera strategię przemilczenia