Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Będzie kolejna „dyscyplinarka” prok. Jerzego Ziarkiewicza?

Jerzy Ziarkiewicz należy do grona najbardziej represjonowanych prokuratorów, którzy w okresie rządów w prokuraturze Zbigniewa Ziobro pełnili funkcje kierownicze. Niedawno legalny Prokurator Regionalny w Lublinie został członkiem Rady Bezpieczeństwa i Obronności przy prezydencie Karolu Nawrockim. Okazuje się, że tej jego aktywności przygląda się obecnie nielegalne kierownictwo Prokuratury Krajowej.
Będzie kolejna „dyscyplinarka” prok. Jerzego Ziarkiewicza?

Jerzy Ziarkiewicz/ fot. Jakub Pilarek

Prezydent RP Karol Nawrocki powołał 12 marca 2026 r. Radę Bezpieczeństwa i Obronności. W jej skład weszło 30 osób, w tym wielu przedstawicieli organów ścigania i służb specjalnych. Wśród nich znalazł się prokurator Jerzy Ziarkiewicz.

Jak wskazano w komunikacie prasowym, „do zadań Rady należy m.in. przygotowywanie opinii i ekspertyz dla Prezydenta RP, wskazywanie zagrożenia dla interesów Rzeczypospolitej Polskiej w obszarze bezpieczeństwa i obronności, a także przegląd i analiza rozwiązań legislacyjnych dotyczących spraw bezpieczeństwa i obronności”.

Etatowy wróg „bodnarowców” i „żurkowców”

Jerzy Ziarkiewicz to jeden z bardziej znanych prokuratorów. Prowadził osobiście wiele spraw, które ogniskowały uwagę opinii publicznej, jak np. śledztwo w sprawie Polnordu czy rakiety w Przewodowie. Jest także weteranem represyjnych „dyscyplinarek” i postępowań karnych, wszczynanych przez „bodnarowców” i „żurkowców” względem „ziobrystów”. Jeden z najbardziej znanych zarzutów wobec niego dotyczy tzw. garażu Ziarkiewicza. Prokurator miał rzekomo nielegalnie przechowywać w tym pomieszczeniu akta.

Ostatnio Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym nie przedłużył okresu zawieszenia Jerzego Ziarkiewicza. Prokuratorzy – bo sąd ten to organ prokuratorski – stwierdzili, że w sprawie dyscyplinarnej Ziarkiewicza nic się nie dzieje.

Ziarkiewicz znów na celowniku

Radio Wnet dotarło do informacji, które mogą sugerować, że prokurator Jerzy Ziarkiewicz może mieć kolejne kłopoty dyscyplinarne. Powodem może być jego członkostwo w Radzie Bezpieczeństwa i Obronności.

Nie ulega wątpliwości, że prokurator jako członek instytucji hierarchicznej powinien uzyskać zgodę przełożonego do uczestnictwa w tego rodzaju przedsięwzięciu. Przełożonym Jerzego Ziarkiewicza jest Prokurator Krajowy Dariusz Barski. Jednak, jak wiadomo, nie może on realnie sprawować funkcji. Przełożonym uzurpatorskim – Dariusz Korneluk, który sprawuje swój urząd wbrew orzeczeniom Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego.

Postanowiliśmy zwrócić się z pytaniem o działalność Jerzego Ziarkiewicza do obecnego kierownictwa Prokuratury Krajowej.

Czy Prokuratura Krajowa zajmuje jakieś stanowisko w związku ze współpracą prokuratora Jerzego Ziarkiewicza z ośrodkiem prezydenckim w ramach powołanej Rady Bezpieczeństwa i Obronności?

– napisaliśmy w pytaniu do rzecznika prasowego PK prok. Przemysława Nowaka.

– Pismem z dnia 26 kwietnia 2026 r. Dyrektor Biura Kadr PK zwrócił się do prok. Jerzego Ziarkiewicza z pytaniem, czy w związku z uczestnictwem w Radzie Bezpieczeństwa i Obronności przy Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej otrzymuje jakiekolwiek wynagrodzenie, a nadto w jakim charakterze tam uczestniczy — czy prywatnie, czy jako prokurator Prokuratury Krajowej – odpisał nam Przemysław Nowak.

Podkreślił, że informacje, o które zawnioskował szef kadr PK prok. Ireneusz Szeląg „mogą mieć znaczenie dla oceny realizacji przez prok. Jerzego Ziarkiewicza obowiązków wynikających z Prawa o prokuraturze, w tym z art. 103”.

Ziarkiewicz zwrócił się do Barskiego

Przepis ten wprowadza zakaz podejmowania dodatkowych obowiązków przez prokuratorów bez zgody przełożonych. W przypadku prokuratorów Prokuratury Krajowej – a taki tytuł ma właśnie Jerzy Ziarkiewicz – o zgodę tę wnosi się do Prokuratora Krajowego. Brak uzyskania akceptacji mógłby być uznany za delikt dyscyplinarny.

Zwróciłem się o zgodę do Prokuratora Krajowego Dariusza Barskiego. Udzielił mi jej i gratulował członkostwa w Radzie Bezpieczeństwa i Obronności

– mówi nam prok. Ziarkiewicz.

Jak nietrudno się domyślać, obecnie kierownictwo Prokuratury Krajowej raczej nie zaakceptuje takiego wyjaśnienia.

Drugi cel: prezydent i jego otoczenie

Jeśli „dyscyplinarka” wobec Jerzego Ziarkiewicza zostanie wszczęta, to można by powiedzieć, że obecna prokuratura będzie mogła upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu. Z jednej strony znów „dołoży” swojemu wrogowi, czyli czołowemu prokuratorowi epoki „ziobryzmu”, z drugiej zaatakuje Pałac Prezydencki, bo przecież w tle „dyscyplinarki” byłaby aktywność prezydenta Karola Nawrockiego.

W ostatnim czasie działa prokuratury zostały skierowane na szereg osób, związanych z ośrodkiem prezydenckim. Sam Karol Nawrocki jest bohaterem postępowania karnego dotyczącego słynnej kawalerki. Większość badanych wątków tej sprawy zostało umorzonych – ale nie wszystkie. Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki został wezwany na świadka w sprawie pomocnictwa urzędników kancelarii prezydenta przy uniemożliwieniu podjęcia służby przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Wreszcie szef Rady Bezpieczeństwa i Obronności, a także były Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz jest oskarżony w sprawie ujawnienia planów obrony Polski na linii Wisły. Został on także zmuszony – tu rolę odegrała nie prokuratura, lecz Służba Kontrwywiadu Wojskowego – do rezygnacji z funkcji Szefa BBN, z powodu bezprawnego odebrania mu dostępu do informacji niejawnych. Radio Wnet jako pierwsze opublikowało uzasadnienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej sprawie. Wcielenie ocen sądu w życie powinno skutkować przywróceniem Cenckiewiczowi dostępu do informacji niejawnej.

Podkładka pod kolejne zawieszenie

Obecnie Jerzy Ziarkiewicz przebywa na urlopie. Formalnie jego miejscem pracy, jako prokuratora Prokuratury Krajowej, jest siedziba PK w Warszawie przy ul. Postępu 3. Kolejna „dyscyplinarka” mogłaby dać ludziom Waldemara Żurka formalną podstawę do kolejnego zawieszenie prokuratora i uniemożliwienia mu powrotu do pracy.

Przeczytaj więcej

Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”
Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”
Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”
Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”
Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”
Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”