Teraz na antenie:
Radio Wnet
Gospodarka

Elektrownia jądrowa w Choczewie. Prof. Pieńkowski o dwóch strategiach budowy atomu w Polsce

Elektrownia jądrowa w Choczewie powinna być budowana po latach przygotowań i pełnej analizie bezpieczeństwa – przekonuje prof. Ludwik Pieńkowski. Ekspert porównuje dwa modele realizacji inwestycji jądrowych i ostrzega przed „odsuwaniem decyzji na później”.
Elektrownia jądrowa w Choczewie. Prof. Pieńkowski o dwóch strategiach budowy atomu w Polsce

Źródło: PEJ

Atom w Polsce. Czarnobyl, Choczewo i spór o przyszłość energetyki
01.05.2026
39 min
Atom w Polsce. Czarnobyl, Choczewo i spór o przyszłość energetyki

Prowadzący:

Dwie strategie budowy atomu

W audycji „Stowarzyszenie Antywiatrakowców im. Don Kichota” prof. Ludwik Pieńkowski tłumaczy, że przy dużych inwestycjach jądrowych stosowane są dwa podstawowe modele działania.

„Jedna to jest taka, że przygotowujemy się latami, a potem szybciutko budujemy”

– mówi.

Ekspert porównuje ten model do znanego powiedzenia przypisywanego Abrahamowi Lincolnowi o ostrzeniu siekiery przed ścinaniem drzewa. W jego ocenie właśnie taka strategia powinna obowiązywać przy budowie pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce.

Choczewo i przygotowania do budowy

Prof. Pieńkowski podkreśla, że długie przygotowania nie oznaczają braku postępów.

„Celem takiej strategii jest to, żeby koszty na samej budowie i czas budowy były minimalne i żeby przygotowania trwały długo. Jak przygotowania trwają długo, to płot stoi sobie długo, za płotem nic się nie dzieje i nie ma żadnego powodu do dramatyzowania”

– mówi.

W rozmowie pojawia się także wątek Choczewa i wcześniejszych prac prowadzonych w okolicy planowanej elektrowni. Zbigniew Zieliński zwraca uwagę, że część informacji dotyczących robót była błędnie interpretowana jako początek budowy samej elektrowni jądrowej, choć chodziło o infrastrukturę związaną z farmami wiatrowymi na Bałtyku.

„Budujcie, a potem się zobaczy”

Drugą strategię prof. Pieńkowski opisuje jako model polegający na rozpoczynaniu budowy jeszcze przed pełnym zakończeniem procedur i analiz.

„Wybuduj, a my sprawdzimy po wybudowaniu czy to jest bezpieczne”

– mówi o podejściu stosowanym w części projektów zagranicznych.

Ekspert zaznacza, że takie rozwiązania bywają stosowane przy eksperymentalnych lub demonstracyjnych reaktorach, ale jego zdaniem nie powinny dotyczyć strategicznej inwestycji, jaką jest elektrownia jądrowa w Choczewie.

Opóźnienia i specustawa

W rozmowie pojawia się również temat specustawy dotyczącej inwestycji jądrowych. Zbigniew Zieliński zwraca uwagę, że nowe przepisy przedstawiane są jako sposób na przyspieszenie budowy.

„Jeżeli ta ustawa zostanie przeprocesowana, to harmonogram zostaje dotrzymany”

– mówi.

Goście audycji podkreślają jednak, że projekt już teraz mierzy się z przesunięciami terminów i problemami formalnymi związanymi m.in. z umowami oraz odpowiedzialnością wykonawców.

Atom jako decyzja strategiczna

Prof. Pieńkowski przekonuje jednocześnie, że Polska nie może wycofać się z inwestycji w atom po latach przygotowań.

„Jeżeli taka duża inwestycja z tak dużym zaangażowaniem wszystkich uczestników zostanie nagle porzucona, to katastrofa jest pewna”

– podkreśla.

W jego ocenie najważniejsze jest dziś dopilnowanie, by projekt był realizowany konsekwentnie i w oparciu o sprawdzone procedury bezpieczeństwa.

Przeczytaj więcej

Orlen Synthos Green Energy (OSGE) pod lupą. Prof. Pieńkowski ostrzega: „Szanse, że będziemy okradzeni, są duże”
Orlen Synthos Green Energy (OSGE) pod lupą. Prof. Pieńkowski ostrzega: „Szanse, że będziemy okradzeni, są duże”
Kopalnia Solino w niebezpieczeństwie? Niemiecki gigant chce kupić kluczowy polski kompleks
Kopalnia Solino w niebezpieczeństwie? Niemiecki gigant chce kupić kluczowy polski kompleks
„Krajobraz jak po wybuchu bomby”. Słynne jezioro zniknęło, lokalne biznesy toną
„Krajobraz jak po wybuchu bomby”. Słynne jezioro zniknęło, lokalne biznesy toną