Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Czarnobyl i płyn Lugola. Prof. Pieńkowski o zapomnianej zbrodni komunizmu

Czarnobyl i płyn Lugola wracają w rozmowie o skutkach niedoboru jodu w PRL. Prof. Ludwik Pieńkowski wskazuje, że problemem nie była wyłącznie katastrofa atomowa, ale także wcześniejsze przerwanie jodowania soli w Polsce.
Czarnobyl i płyn Lugola. Prof. Pieńkowski o zapomnianej zbrodni komunizmu

Krystaliczny jod, fot. James Wilson/Wikimedia Commons

Atom w Polsce. Czarnobyl, Choczewo i spór o przyszłość energetyki
01.05.2026
39 min
Atom w Polsce. Czarnobyl, Choczewo i spór o przyszłość energetyki

Prowadzący:

Niedobór jodu i skutki zdrowotne

W audycji „Stowarzyszenie Antywiatrakowców im. Don Kichota” prof. Ludwik Pieńkowski wraca do skutków katastrofy w Czarnobylu, ale uwagę kieruje przede wszystkim na decyzję władz PRL dotyczącą jodowania soli.

Gość Radia Wnet przypomina publikację prof. Zbigniewa Szybińskiego z 2012 roku dotyczącą konsekwencji niedoboru jodu w Polsce po przerwaniu profilaktyki jodowej w 1980 roku.

„Wzrost częstości występowania wola u dzieci szkolnych w niektórych rejonach aż do 41 procent”

– cytuje prof. Ludwik Pieńkowski.

W rozmowie padają także dane dotyczące wzrostu zachorowań na choroby tarczycy u dorosłych i kobiet w ciąży. Zdaniem profesora skutki zdrowotne narastały przez lata, jeszcze przed katastrofą w Czarnobylu.

Płyn Lugola po Czarnobylu

Prof. Pieńkowski podkreśla, że po awarii elektrowni w Czarnobylu w Polsce podjęto decyzję o podaniu dzieciom płynu Lugola – preparatu zawierającego jod, który miał ograniczyć wchłanianie radioaktywnego jodu przez tarczycę.

„Wygłodniałe przez parę lat tarczyce wzięły ten jod radioaktywny”

– mówi.

Rozmówca zaznacza jednocześnie, że sama decyzja o podaniu płynu Lugola była słuszna, mimo obaw dotyczących możliwych skutków ubocznych.

Według profesora problem polegał jednak na tym, że przez wcześniejsze lata Polska pozostawała krajem z niedoborem jodu, co mogło zwiększyć podatność społeczeństwa na skutki skażenia radioaktywnego.

„Nierozliczona zbrodnia komunizmu”

Najmocniejsze słowa padają, gdy prof. Pieńkowski mówi o odpowiedzialności władz PRL za przerwanie jodowania soli.

„Jest to nierozliczona zbrodnia komunizmu. Nikt o niej praktycznie nic nie wie”

– stwierdza.

Gość Radia Wnet przypomina, że profilaktykę jodową rozpoczęto jeszcze przed wojną, a po 1945 roku kontynuowano ją również w Polsce Ludowej. Jego zdaniem decyzja o odejściu od jodowania soli z powodów ekonomicznych miała wieloletnie konsekwencje zdrowotne.

Powrót do jodowania soli

W rozmowie pada także informacja, że jodowanie soli wznowiono dopiero pod koniec lat 80.

Prof. Pieńkowski przekonuje, że temat przez lata pozostawał praktycznie nieobecny w debacie publicznej, mimo publikacji naukowych opisujących skutki niedoboru jodu w Polsce.

Przeczytaj więcej

Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”
Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”
Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”
Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”
Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”
Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”