Teraz na antenie:
Radio Wnet
Gospodarka

Węgry nadal blisko Chin. Zmiana premiera nie zmienia kursu Budapesztu

– Nic się specjalnego nie zmieni. Węgry były hubem dla Chin na Europę, na Unię Europejską – mówi Andrzej Zawadzki-Liang. Jego zdaniem zmiana władzy w Budapeszcie nie oznacza odejścia od chińskich inwestycji.
Węgry nadal blisko Chin. Zmiana premiera nie zmienia kursu Budapesztu

Kontenery, handel, Chiny, fot. https://www.publicdomainpictures.net/Peter Griffin

Węgry nadal blisko Chin. Zmiana premiera nie zmienia kursu Budapesztu
29.04.2026
10 min
Węgry nadal blisko Chin. Zmiana premiera nie zmienia kursu Budapesztu

Prowadzący:

Budapeszt nie zrywa z Pekinem

Po zmianie premiera na Węgrzech pojawiły się pytania, czy nowa władza ograniczy bliskie relacje z Chinami. Andrzej Zawadzki-Liang w Poranku Radia Wnet ocenia jednak, że taki scenariusz się nie potwierdził.

– Była w mediach taka nutka obaw, że przychodzi nowy premier po 16 latach, gdzie Chiny i chińskie inwestycje miały się bardzo dobrze, ale okazuje się, że tutaj za bardzo zmian nie ma – mówi.

Jego zdaniem nowy szef rządu dobrze rozumie, jak mocno Węgry są dziś związane z Pekinem.

– Nowy premier Madziar zdaje sobie sprawę przede wszystkim z tego, że Węgry są bardzo mocno uzależnione od Chin i chińskich inwestycji, chińskich relacji, chińskiego finansowania, więc tutaj nie zrobi żadnej rewolucji na pewno w najbliższym czasie – mówi.

Węgry były chińskim hubem w Unii

Zawadzki-Liang przypomina, że Budapeszt od lat pełni dla Pekinu szczególną rolę w Europie.

– Węgry były takim hubem dla Chin na Europę, na Unię Europejską – mówi.

Jak dodaje, ta pozycja nie wynika tylko z politycznych deklaracji, ale przede wszystkim z realnej skali inwestycji.

– Przecież te inwestycje, każdy kraj by chciał. Węgry są największym odbiorcą chińskich inwestycji w Europie. Więcej niż Niemcy, Francja czy Włochy – mówi.

W rozmowie wymienia też konkretne przykłady: inwestycję CATL wartą 7 miliardów euro, wejście BYD z autobusami i samochodami osobowymi oraz linię Budapeszt–Belgrad.

– To jest ogromnie ważne przedsięwzięcie dla Węgier – mówi o tej ostatniej inwestycji.

Nowy premier chce większego udziału węgierskich firm

To nie znaczy jednak, że w Budapeszcie nie ma żadnych nowych akcentów. Według Zawadzkiego-Lianga premier Madziar chce, by Węgry mocniej korzystały z chińskich projektów.

– On będzie starał się, żeby jednak te wszystkie projekty inwestycyjne były też z większym pożytkiem dla węgierskich firm – mówi.

Nowy premier ma też zachowywać pełną otwartość wobec Pekinu.

– Jest otwarty, zaprasza przywódców chińskich do odwiedzenia Budapesztu, jak i on z chęcią odwiedzi Chiny – mówi Zawadzki-Liang.

Chiny grają szerzej niż tylko przez Budapeszt

Gość Radia Wnet zaznacza jednak, że Pekin nie opiera swojej polityki europejskiej wyłącznie na Węgrzech. Dobrym przykładem ma być rosnące znaczenie Hiszpanii.

– Chiny nie stawiają tylko na jedną kartę. Stawiają i na Niemcy, i na Francję, ale Hiszpania jest w tej chwili numer jeden takim celem inwestycyjnym i celem właśnie powiązań gospodarczych, ekonomicznych – mówi.

Przeczytaj więcej

Orlen Synthos Green Energy (OSGE) pod lupą. Prof. Pieńkowski ostrzega: „Szanse, że będziemy okradzeni, są duże”
Orlen Synthos Green Energy (OSGE) pod lupą. Prof. Pieńkowski ostrzega: „Szanse, że będziemy okradzeni, są duże”
Kopalnia Solino w niebezpieczeństwie? Niemiecki gigant chce kupić kluczowy polski kompleks
Kopalnia Solino w niebezpieczeństwie? Niemiecki gigant chce kupić kluczowy polski kompleks
„Krajobraz jak po wybuchu bomby”. Słynne jezioro zniknęło, lokalne biznesy toną
„Krajobraz jak po wybuchu bomby”. Słynne jezioro zniknęło, lokalne biznesy toną