Praworządność nie może być politycznym sloganem
Prof. Grabowska podkreślała, że praworządność nie jest abstrakcją, ale prostą zasadą: państwo ma działać według prawa, a obywatel powinien wiedzieć, czego może się spodziewać. Jej zdaniem szczególna odpowiedzialność spoczywa na organach państwa, które same powinny przestrzegać reguł.
– Praworządność to jest taka prosta reguła: postępujemy według prawa i wtedy jesteśmy praworządni. Jeżeli organy państwa działają zgodnie z prawem, według prawa, to wtedy prawo jest przestrzegane, obywatel wie, czego się spodziewać – powiedziała prof. Genowefa Grabowska.
Jednocześnie zaznaczyła, że dziś w Polsce prawo coraz częściej staje się przedmiotem politycznej interpretacji, a nie wspólnym punktem odniesienia.
Obywatel zepchnięty na dalszy plan
Zdaniem profesor naturalny spór polityczny przestał służyć tworzeniu lepszego prawa, a zaczął obracać się wokół samej walki o rację i przewagę. W efekcie na dalszy plan schodzą sprawy obywateli.






