Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Rafał Leśkiewicz: Sędziowie TK stali się zakładnikami sytuacji wytworzonej przez rząd po 13.XII 2023 r.

Rzecznik prezydenta dr Rafał Leśkiewicz tłumaczy racje Karola Nawrockiego, które skłoniły go do wstrzymania się od przyjęcia ślubowania od czterech z sześciu osób wybranych przez Sejm na sędziów TK. Wskazuje, że obecne wątpliwości głowy państwa to skutek polityki świadomego deptania prawa przez rządzących.
Rafał Leśkiewicz: Sędziowie TK stali się zakładnikami sytuacji wytworzonej przez rząd po 13.XII 2023 r.

Rafał Leśkiewicz/ fot. Wnet

CAŁA ROZMOWA Z DREM RAFAŁEM LEŚKIEWICZEM:

W Poranku Wnet rzecznik prasowy prezydenta dr Rafał Leśkiewicz odnosi się do sporu o ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wybranych przez Sejm. Wskazuje, że stanowisko Karola Nawrockiego, który do tej pory nie zdecydował o odebraniu ślubowania od czwórki sędziów, opiera się m.in. na wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 3 grudnia 2015 roku, wydanego w składzie Sławomira Wronkowska–Jaśkiewicz – przewodnicząca, Leon Kieres – sprawozdawca, Stanisław Rymar, Andrzej Wróbel oraz Marek Zubik.

Trybunał Konstytucyjny dostrzega, że w pewnych wyjątkowych okolicznościach mogą zaistnieć takie sytuacje, które w sposób obiektywny będą nakazywały Prezydentowi chronić wyższą wartość – niż niezwłoczne wypełnienie obowiązku przyjęcia ślubowania – jaką stanowi nadrzędność Konstytucji. Każda osoba sprawująca władzę publiczną jest – w trakcie wykonywania powierzonej mu kompetencji – zobowiązana do samodzielnego dokonywania oceny zgodności z prawem własnego działania

– czytamy w orzeczeniu TK.

Osoby, od których do tej pory Karol Nawrocki nie odebrał ślubowania to Maciej Taborowski, Krystian
Markiewicz, Anna Korwin-Piotrowska i Marcin Dziurda. Dwie z nich – Markiewicz i Korwin-Piotrowska – to urzędujący sędziowie sądów powszechnych i prominentni przedstawiciele stowarzyszeń sędziowskich Iustitia i Themis.

Prezydent w obronie prawa

Jak podkreśla Leśkiewicz, działanie prezydenta bazuje nie na interpretacjach prawa, ale wprost na przepisach, w tym przede wszystkim Konstytucji RP. Rzecznik zachęca słuchaczy, by sięgnęli do oświadczenia Szefa Kancelarii Prezydenta RP Zbigniewa Boguckiego, które zostało opublikowane na stronach kancelarii.

„Wyraźnie wskazujemy, że te działania, które zamierzają dzisiaj podjąć rządzący, to co się ma wydarzyć dzisiaj w Sejmie, nie ma umocowania prawnego” – ocenia Leśkiewicz. Rzecznik odnosząc się do wspomnianego wyroku TK stwierdza, że właśnie w takiej sytuacji znalazł się obecnie Karol Nawrocki. Wskazuje, że prezydent prowadzi obecnie analizy prawne w zakresie oceny nieprawidłowości, do których doszło poprzez zakłócenie ciągłości kadencji sędziów.

Krystyna Pawłowicz: Kłamliwa uchwała Sejmu z 13 marca 2026 r. to ciężkie naruszenie konstytucji
Krystyna Pawłowicz: Kłamliwa uchwała Sejmu z 13 marca 2026 r. to ciężkie naruszenie konstytucji

W "Prawie bez cenzury" prof. Krystyna Pawłowicz wystawia miażdżącą ocenę Sejmowi za jego uchwałę z 13 marca 2026 roku, d…

Karol Nawrocki sprawuje swój urząd od 6 sierpnia ubiegłego roku, roku 2025. W tym okresie upłynęły kadencje dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zatem prezydent odebrał ślubowanie od dwojga sędziów, którzy zastąpili tych ustępujących sędziów w grudniu 2025 roku. Tu sprawa jest jasna. Natomiast mamy wątpliwości co do tych czterech sędziów, bowiem od grudnia 2024 roku Sejm nie podjął decyzji o uruchomieniu trybu wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Marszałek Czarzasty nie wskazał w uchwale, na jakie stanowiska ci sędziowie trafią, czyli kogo zastąpią z tych, którym upłynęły kadencje. Mamy więc pewien spór formalny, który należy rozstrzygnąć

– mówi Rafał Leśkiewicz, podkreślając wyjątkową wagę tego sporu z powodu konstytucyjnego statusu TK.

Dewastacja TK przez Tuska

Obecną sytuację rzecznik postrzega jako skutek wielomiesięcznych naruszeń prawa przez rząd Donalda Tuska. Wskazuje, że od grudnia 2023 roku mamy do czynienia z systematycznym łamaniem prawa, w tym nielegalnym przejęciem mediów publicznych i prokuratury.

W artykule drugim konstytucji jest wyraźnie zapisane, że Polska jest demokratycznym państwem prawnym, a z kolei w artykule dziesiątym określa się trójpodział władzy na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Rządzący poprzez swoje działania, tak jak chociażby te, które chcą zrobić dzisiaj, wyraźnie wskazują, że tego prawa nie przestrzegają

– mówi Leśkiewicz.

Jego zdaniem czwórka niezaprzysiężonych sędziów w pewnym sensie stało się zakładnikami sytuacji politycznej.

„Premier Donald Tusk nie pojawi się dzisiaj na pseudoślubowaniu. Wyjeżdża gdzieś w kraj. Rząd odżegnuje się od tej dość kuriozalnej sytuacji. Zatem widać wyraźnie, że ta czwórka sędziów została podpuszczona przez rządzących, a potem rządzący umyją ręce, powiedzą to nie my” – zauważa Leśkiewicz.

Świadoma gra Markiewicza et consortes

Rzecznik zwraca też uwagę, że czwórka wybrana przez Sejm świadomie bierze udział w grze rządu. W tym kontekście wyraża oburzenie, że wśród tych osób są przecież sędziowie sądów powszechnych.

Realizują scenariusz napisany przez Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego, który kompletnie jest pozbawiony podstaw prawnych. To jest najbardziej przerażające! I takie osoby w przyszłości miałyby orzekać o zgodności przepisów polskiego prawa z konstytucją?

Przeczytaj więcej

Spór o Zatokę Pucką. Gmina Kosakowo idzie do sądu ws. zrzutu solanki
Spór o Zatokę Pucką. Gmina Kosakowo idzie do sądu ws. zrzutu solanki
Polska na peryferiach czy w roli lidera? Debata o Międzymorzu
Polska na peryferiach czy w roli lidera? Debata o Międzymorzu
Warzecha o przyszłości relacji z Ukrainą. „Nie musimy mieć świetnych relacji”
Warzecha o przyszłości relacji z Ukrainą. „Nie musimy mieć świetnych relacji”