Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Cenzura w TVP Wrocław? Reportaż o Collegium Humanum „na półce”

Dziennikarz TVP Wrocław miał przygotować materiał o głośnej aferze Collegium Humanum. Według relacji Marcina Torza reportaż nie został wyemitowany, a jego autor odszedł z pracy.
Cenzura w TVP Wrocław? Reportaż o Collegium Humanum „na półce”

Collegium Humanum / Fot. Panek, Wikimedia Commons

Cenzura w TVP Wrocław – kulisy sprawy

W Telewizji Polskiej we Wrocławiu – według relacji dziennikarza i publicysty Marcina Tosza – może dochodzić do niepokojących sytuacji związanych z blokowaniem materiałów.

Tosz podkreśla, że dziennikarze nie chcą publicznie mówić o sprawie z obawy o swoje miejsca pracy. Zwraca też uwagę na brak komentarza ze strony kierownictwa ośrodka.

Dziennikarze mają obawy. Wolą o tym głośno nie mówić, bo boją się o pracę


Reportaż o Collegium Humanum wstrzymany

Najwięcej kontrowersji budzi reportaż dotyczący afery Collegium Humanum, która – jak zaznacza rozmówca – „elektryzuje Polaków w całym kraju”.

Materiał miał zawierać nowe ustalenia i rzucać nowe światło na sprawę. Zanim jednak trafił do emisji, zapadła decyzja o jego wstrzymaniu.

Materiał trafił na półkę, stał się tzw. pułkownikiem

Dziennikarz porównuje sytuację do praktyk znanych z czasów PRL, kiedy niektóre produkcje były blokowane przez cenzurę.

„Łudził się, że Tusk go nie dojedzie”? CBA zabezpiecza podpisy Hołowni, w tle afera Collegium Humanum
„Łudził się, że Tusk go nie dojedzie”? CBA zabezpiecza podpisy Hołowni, w tle afera Collegium Humanum

Funkcjonariusze CBA pojawili się w otwockim ratuszu, aby zabezpieczyć oryginalne podpisy Szymona Hołowni. Mają posłużyć …


Dziennikarz odchodzi z pracy

Sprawa ma również personalny wymiar. Autor niewyemitowanego reportażu zdecydował się odejść z Telewizji Polskiej.

– Nie pozwolił się ocenzurować i złożył wypowiedzenie – podkreśla Torz

Jak dodaje, decyzja ta zasługuje na szacunek, choć oznacza dla dziennikarza konieczność szukania nowej pracy.


Sprawa z Kłodzka i jej polityczny kontekst

W rozmowie pojawia się także wątek głośnej sprawy z Kłodzka. Zdaniem Tosza temat nadal rezonuje w przestrzeni publicznej i powinien być szeroko omawiany.

– „Polacy muszą mówić o pedofilii. Sprawcy muszą wiedzieć, że będą napiętnowani” – mówi.

Jednocześnie wskazuje na – jego zdaniem – niedostateczne pokazywanie politycznego kontekstu sprawy.

– „Nie dajmy się zwariować – ta sprawa ma podtekst polityczny” – dodaje.

Tosz zaznacza jednak, że nie można uogólniać odpowiedzialności na całe środowiska polityczne.

Opracował: Andrzej Karaś

Przeczytaj więcej

Referendum to dopiero początek? „Mieszkańcy powiedzieli dość”. Kraków czeka na polityczne trzęsienie ziemi
Referendum to dopiero początek? „Mieszkańcy powiedzieli dość”. Kraków czeka na polityczne trzęsienie ziemi
Jest śledztwo w sprawie działania policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
Jest śledztwo w sprawie działania policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
KAS jako narzędzie opresji wobec przedsiębiorców? Szefowa związku zawodowego protestuje
KAS jako narzędzie opresji wobec przedsiębiorców? Szefowa związku zawodowego protestuje