Teraz na antenie:
Radio Wnet
Gospodarka

Szewczak o paliwach i cenach na stacjach: rząd zareagował za późno

W rozmowie na antenie Radia Wnet Janusz Szewczak ocenił, że rząd mógł obniżyć ceny paliw wcześniej, ale zrobił to późno i tylko na krótko. Były wiceprezes Orlenu ostrzega, że za kilka tygodni Europa może stanąć przed znacznie poważniejszym problemem – brakami diesla i dalszym wzrostem cen.
Szewczak o paliwach i cenach na stacjach: rząd zareagował za późno

Drożyzna na stacji paliw, fot. Gemini

Szekspir pod gwiazdami

Ceny paliw spadły, ale – zdaniem Szewczaka – za późno

Janusz Szewczak ocenił na antenie Radia Wnet, że obniżenie cen paliw było możliwe już wcześniej. Jego zdaniem rząd zwlekał z decyzją mimo presji opinii publicznej i gotowych propozycji zgłaszanych przez opozycję. Dlatego obecne działania określił jako spóźnione i krótkotrwałe.

„Można było to zrobić już miesiąc temu, bez problemu”

– mówił Janusz Szewczak.

Były wiceprezes Orlenu zwracał uwagę, że obowiązujące rozwiązania mają charakter tymczasowy. W jego ocenie obniżka może poprawić nastroje przed świętami, ale nie daje odpowiedzi na to, co wydarzy się po połowie i końcu kwietnia, kiedy część mechanizmów wygaśnie.

Szekspir pod gwiazdami

Europa może stanąć przed niedoborem diesla

Najmocniejsze ostrzeżenie w rozmowie dotyczyło nie samej ceny benzyny, lecz sytuacji na rynku oleju napędowego. Szewczak przekonywał, że w Europie zaczynają pojawiać się poważne napięcia związane z dostępnością diesla, a problem może się jeszcze nasilić.

„W Europie zaczyna dramatycznie brakować diesla”

– powiedział.

W jego ocenie skala ryzyka jest duża, bo część ładunków może być przekierowywana tam, gdzie dostawcy uzyskają wyższą cenę. To szczególnie niebezpieczne dla Polski, ponieważ – jak przypomniał – około 30 proc. paliw na krajowym rynku pochodzi z importu.

Szekspir pod gwiazdami

„Tankowce, które już wiozły olej napędowy do konkretnego kraju, zawracają i płyną do Azji, bo tam dostały lepszą cenę” – zaznaczył.

Cena maksymalna działa teraz, ale może być ryzykowna

Szewczak przyznał, że z punktu widzenia kierowców niższe ceny na stacjach są odczuwalną ulgą. Jednocześnie zaznaczył, że długotrwałe utrzymywanie sztywnych cen może okazać się niebezpieczne, bo zniechęca dostawców do kierowania paliwa na rynek, gdzie obowiązują ograniczenia.

„To zawsze grozi odpływem dostawców” – podkreślił.

Tańsze paliwo dziś, droższa żywność jutro? „Inflacja może wrócić”
Tańsze paliwo dziś, droższa żywność jutro? „Inflacja może wrócić”

Dr Janusz Wdzięczak ocenia, że maksymalne ceny paliw chwilowo pomogą kierowcom, ale rosnące koszty nawozów mogą wkrótce …

Były wiceprezes Orlenu przypomniał, że podobne doświadczenia miały już Węgry podczas kryzysu energetycznego po wybuchu wojny na Ukrainie. W jego ocenie cena maksymalna może działać jako krótkoterminowy środek osłonowy, ale bez odpowiednich rezerw i wcześniejszego przygotowania staje się rozwiązaniem obarczonym dużym ryzykiem.

Szekspir pod gwiazdami

Rezerwy paliw i wojna na Bliskim Wschodzie

W rozmowie na antenie Radia Wnet Szewczak podkreślał, że sytuację dodatkowo komplikuje konflikt w Zatoce Perskiej. Jego zdaniem problem może nie skończyć się szybko, a skutki zniszczeń infrastruktury rafineryjnej mogą być odczuwalne przez długi czas.

„Cena baryłki ropy może sięgnąć nawet 150–200 dolarów”

– ostrzegł.

Zwrócił też uwagę, że nawet zakończenie działań wojennych w ciągu kilku tygodni nie oznaczałoby szybkiego powrotu do normalności. Odbudowa rafinerii, portów i magazynów – jak mówił – może potrwać latami, a to będzie wpływać zarówno na ceny, jak i na bezpieczeństwo dostaw.

Szekspir pod gwiazdami

Diesel ważny dla rolnictwa, armii i transportu

Szewczak akcentował, że problem z olejem napędowym ma znaczenie znacznie szersze niż tylko ceny na stacjach dla zwykłych kierowców. W jego ocenie diesel jest dziś paliwem strategicznym dla wielu sektorów gospodarki.

„To jest okres prac polowych, to jest paliwo dla armii, dla wojska, niezbędne dla służb mundurowych” – mówił.

W tym kontekście wskazał także na trudną sytuację branży logistyczno-spedycyjnej, która – jego zdaniem – już teraz działa pod bardzo silną presją kosztową. Dodał również, że niezrozumiałe jest pominięcie LPG w obecnych działaniach osłonowych, skoro z gazu korzystają miliony użytkowników, w tym przewoźnicy i taksówkarze.

Szewczak: nie można z tego robić wielkiego sukcesu

Choć były wiceprezes Orlenu przyznał, że kierowcy odczują ulgę przy dystrybutorach, to jego zdaniem nie ma powodów do ogłaszania dużego sukcesu. Uważa, że działania rządu są spóźnione i niewystarczające wobec skali zagrożeń, które dopiero mogą nadejść.

Szekspir pod gwiazdami

„Nie można z tego robić wielkiego sukcesu” – powiedział.

Szewczak podkreślał, że w takim momencie potrzebne są decyzje podejmowane z wyprzedzeniem, oparte na analizie ryzyk i zabezpieczaniu rynku wcześniej, zanim sytuacja stanie się kryzysowa. W jego ocenie właśnie tego zabrakło.

PiS: rząd spóźnił się z obniżką cen paliw. „To kosztowało Polaków miliardy”
PiS: rząd spóźnił się z obniżką cen paliw. „To kosztowało Polaków miliardy”

Poseł Andrzej Śliwka krytykuje tempo prac rządu nad obniżką VAT i akcyzy na paliwa. Jego zdaniem opóźnienie przełożyło s…

Budżet państwa pod presją, a koszty mogą rosnąć

W końcowej części rozmowy Szewczak odniósł się do możliwości finansowych państwa. Jego zdaniem zwłoka w działaniu mogła wynikać również z trudnej sytuacji budżetowej i chęci maksymalnego wykorzystania wpływów z wysokich cen paliw.

„Stąd pewnie to długie wahanie, ten miesiąc czekania” – ocenił.

Szekspir pod gwiazdami

Były wiceprezes Orlenu przekonywał, że doraźne wpływy do budżetu nie rozwiązują problemu, bo wysokie ceny paliw odbijają się później na całej gospodarce – od inflacji, przez transport i usługi, po tempo wzrostu gospodarczego. W jego ocenie sytuacja finansów publicznych może w kolejnych miesiącach wyglądać jeszcze trudniej.

Inflacja, recesja i niepewność na kolejne tygodnie

Zdaniem Szewczaka skutki obecnej sytuacji mogą szybko wyjść poza rynek paliw. Ostrzegał, że droższa energia i transport przekładają się na ceny w całej gospodarce, a to utrudni zarówno walkę z inflacją, jak i myślenie o obniżkach stóp procentowych.

„To pokazuje, jaka jest gigantyczna skala oddziaływania cen paliw”

– zaznaczył.

Szekspir pod gwiazdami

Gość Radia Wnet podsumował, że najbliższe tygodnie będą kluczowe nie tylko dla rynku paliw, ale też dla całej gospodarki. W jego ocenie zagrożenia recesyjne są realne, a wiele będzie zależało od dalszego rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie.

/to

Przeczytaj więcej

Wspólne działania dla bezpieczeństwa. Polskie Elektrownie Jądrowe i powiat wejherowski podpisały porozumienie drogowe
Wspólne działania dla bezpieczeństwa. Polskie Elektrownie Jądrowe i powiat wejherowski podpisały porozumienie drogowe
Przełom w projekcie Port Polska. Podpisano umowę na budowę fundamentów terminala CPK
Przełom w projekcie Port Polska. Podpisano umowę na budowę fundamentów terminala CPK
Kongres Fundacji SET „Polska ambitna. Jak wzmacniać państwo w niestabilnym świecie?
Kongres Fundacji SET „Polska ambitna. Jak wzmacniać państwo w niestabilnym świecie?