Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Standardy „kiblowe” w sprawie prok. Wilkoszewskiego

Prokurator Paweł Wilkoszewski, którego Zespół Śledczy nr 3 Prokuratury Krajowej chce ścigać w związku z rzekomymi nieprawidłowościami w stosowaniu programu Pegasus, nie został dziś wpuszczony do siedziby PK. To kolejny pokaz standardów "kiblowych", napiętnowanych niedawno przez Sąd Najwyższy.
Standardy „kiblowe” w sprawie prok. Wilkoszewskiego

Prokuratura Krajowa/fot. Adrian Grycuk CC BY-SA 3.0 pl

W Prokuraturze Krajowej Zespół Śledczy nr 3 pod kierownictwem prokuratora Józefa Gacka prowadzi postępowania dotyczące różnych aspektów stosowania programu Pegasus. W ramach jednego z nich prokuratorzy doszli do ustaleń, które skłoniły ich do wystąpienie o uchylenie immunitetów Prezesowi Trybunału Konstytucyjnego Bogdanowi Święczkowskiemu, w przeszłości Prokuratorowi Krajowemu oraz prokuratorowi Prokuratury Krajowej Pawłowi Wilkoszewskiemu.

Zarzuty

W ocenie prokuratora zespołu śledczego nr 3 Prokuratury Krajowej, zgromadzony dotychczas materiał dowodowy stwarza dostatecznie uzasadnione podejrzenie, że pan Bogdan Święczkowski, będąc funkcjonariuszem publicznym, wykonując obowiązki Prokuratora Krajowego, to miało miejsce od czerwca 2020 roku do lipca 2021 roku, kierując wykonaniem czynu zabronionego przez prokuratora Pawła Wilkoszewskiego, przekroczył swoje uprawnienia określone zarówno w ustawie o prokuraturze – mowa tu o artykule 57 ust. 2 tego aktu normatywnego – jak również paragrafu drugiego rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 2017 roku o sposobie realizacji czynności prokuratora w ramach kontroli nad czynnościami operacyjno-rozpoznawczymi

– mówiła o postępowaniu rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego Anna Adamiak.

Rzekome nieprawidłowości miały w efekcie doprowadzić do naruszenia tajemnicy obrończej Romana Giertycha.

Prokuratura Krajowa chce ścigać Prezesa TK Bogdana Święczkowskiego za naruszenie tajemnicy obrończej Romana Giertycha
Prokuratura Krajowa chce ścigać Prezesa TK Bogdana Święczkowskiego za naruszenie tajemnicy obrończej Romana Giertycha

Na konferencji Prokuratury Krajowej poinformowano o decyzji Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka w zakresie skierowan…

Obaj prawnicy, których Prokuratura Krajowa wzięła na celownik zdecydowanie zaprzeczyli, jakoby naruszyli obowiązujące przepisy. Trybunał Konstytucyjny odmówił uchylenia Bogdanowi Święczkowskiemu immunitetu. Natomiast sprawa immunitetu Pawła Wilkoszewskiego została skierowana do Sądu Najwyższego. Równocześnie prokurator decyzją Waldemara Żurka w końca września 2025 r. został zawieszony. Okres zawieszenia kończył się we wtorek, więc prokurator, który nie został poinformowany o jakichkolwiek kolejnych czynnościach PK, stawił się w pracy. Okazało się jednak, że jego wejściówka nie działa.

Jako prokurator zawieszony, jeżeli taka byłaby wola uprawnionego organu, to skierowałby wniosek o przedłużenie tego zawieszenia w wykonywaniu obowiązków służbowych i powinienem zostać o tym powiadomiony, podobnie jak i moi obrońcy. Nic o tym nie wiem, dlatego dzisiaj właśnie wybrałem się do pracy

– mówił Wilkoszewski w rozmowie z wpolsce24.pl.

Stanowisko Ad Vocem

Stanowisko wobec tej sytuacji zajęło także stowarzyszenie prokuratorów Ad Vocem.

Prokurator Wilkoszewski nie otrzymał żadnego oficjalnego powiadomienia – ani on, ani jego obrońcy – o jakimkolwiek wniosku o przedłużenie zawieszenia ani o nowej decyzji w tej sprawie. Nie doręczono mu również żadnej decyzji ani postanowienia, które uzasadniałoby dalsze pozbawienie go możliwości wykonywania obowiązków. Tego rodzaju działanie stanowi oczywiste i uporczywe naruszenie podstawowych gwarancji procesowych, w tym: prawa do informacji o podejmowanych wobec prokuratora czynnościach, prawa do obrony i możliwości skutecznego kwestionowania decyzji organów prokuratury, zasady dwuinstancyjności oraz prawa do sądu w sprawach dyscyplinarnych i służbowych, zakazu arbitralnego i nieuzasadnionego pozbawiania prokuratora możliwości wykonywania zawodu

– napisali koledzy Wilkoszewskiego, który również jest członkiem Ad Vocem.

Wskazali nadto, że brak jakiegokolwiek powiadomienia o przedłużeniu zawieszenia (jeżeli takie w ogóle miało miejsce) czyni całą procedurę rażąco wadliwą i pozbawioną cech elementarnej praworządności.

Jest to klasyczny przykład nadużycia władzy przez osoby aktualnie zajmujące kierownicze stanowiska w Prokuraturze Krajowej.

Prokuratorzy zaapelowali do Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego o zajęcia stanowisk w sprawie represjonowania Pawła Wilkoszewskiego oraz przypomnieli, że obecne władze Prokuratury Krajowej mają charakter uzurpatorski.

Niezależność prokuratury nie jest pustym sloganem. Jest ona fundamentem demokratycznego państwa prawa. Każde arbitralne, nieuzasadnione i dokonane z naruszeniem procedur działanie wobec prokuratora jest ciosem wymierzonym nie tylko w niego, lecz w całą polską prokuraturę i w poczucie sprawiedliwości obywateli.

Znów jak w procesie kiblowym

Działanie Prokuratury Krajowej w tej sprawie po raz kolejny wpisuje się w standardy tzw. procesów kiblowych. Były to pozorowane czynności procesowe w czasach głębokiej komuny, kiedy sprawy „sądowe” odbywały się w celach, gdzie jedynym miejscem do siedzenia dla oskarżonego był sedes.

Określenia tego wobec działania Prokuratury Krajowej użył ostatnio pozostający już w stanie spoczynku sędzia Sądu Najwyższego Wiesław Kozielewicz.

To był proces. Tylko cóż to był za proces, skoro strony nie mogły się odezwać. Bo było to w celi i strona miała zamknięte usta. I w ciągu 20 minut zapadało orzeczenie karze śmierci. Do tego młodzi prawnicy dopuścić nie mogą. Ale młodzi prawicy tworzą takie przepisy, ku mojemu zaskoczeniu

– mówi sędzia, krytykując procedury dyscyplinarne, orzekając w sprawie prokuratora Jakuba Romelczyka i uznając go de facto za pokrzywdzonego działaniem ówczesnych „bodnarowców”.

Wypowiedź SSN Wiesława Kozielewicza znajdą Państwo w poniższym tekście:

Przeczytaj więcej

Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”
Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”
Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”
Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”
Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”
Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”