Gość „Popołudnia Wnet” przybliża tragiczną rzeczywistość, która towarzyszy mieszkańcom m.in. Libanu czy Strefy Gazy. Foremska podkreśla, że dużym problemem i skutkiem wydarzeń w kraju ze stolicą w Bejrucie jest zastój szkolnictwa:
Niezwykle istotnym i tragicznym skutkiem tego, co się dzieje w Libanie jest to, że de facto stanęło tam szkolnictwo. Dzieci nie chodzą do szkoły dlatego, że wszystkie szkoły są używane jako miejsca schroniska, w których ci przemieszczeni z południa mogą spędzić noc, więc nie ma miejsca, nie ma warunków, aby odbywały się lekcje i libańskie dzieci, ale to są też palestyńscy i syryjscy uchodźcy, którzy cały czas są w Libanie, nie są w stanie chodzić do szkoły i prowadzić swojej edukacji.
– zaznacza koordynatorka.
Nieprzewidywalność wojny
O Strefie Gazy gość audycji również mówi w kontekście ludzkich tragedii. Magdalena Foremska oznajmia, że dostaje regularnie informacje dotyczące obecnej sytuacji w Gazie. Jak sama określa:






