Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Rosja uderzyła w historyczne centrum Lwowa

Rosyjski atak dronami uszkodził zabytkowe centrum Lwowa – które jest na liście UNESCO. Artur Żak mówi o rannych, zniszczeniach i tragedii pod szpitalem położniczym w Iwano-Frankiwsku.
Rosja uderzyła w historyczne centrum Lwowa

Posłuchaj całej rozmowy:

Dzisiejsza noc dla Lwowa i zachodu Ukrainy była relatywnie spokojna, ale wczorajsza doba przyniosła serię uderzeń na wielu kierunkach – od Połtawy po Tarnopol i Lwów. Artur Żak mówi o szczególnie niepokojącym aspekcie: trafieniach w ścisłe, historyczne centrum miasta, wpisane na listę UNESCO.

Dwa drony trafiły w ścisłe centrum naszego miasta. Jeden trafił bezpośrednio w kompleks klasztorny, dawny kompleks klasztorny Bernardynów koło kościoła św. Andrzeja

– mówi Artur Żak.

Korespondent podkreśla, że uderzenie nastąpiło dosłownie kilkadziesiąt metrów od kościoła św. Andrzeja – XVII-wiecznego zabytku – oraz w pobliżu klasztornej studni z figurą św. Jana z Dukli.

Ucierpiała kamienica właśnie z tego kompleksu. 17 mieszkań zostało uszkodzonych

– relacjonuje.

Ranni we Lwowie, bez ofiar śmiertelnych

Według relacji Artura Żaka, we Lwowie nie ma na razie informacji o ofiarach śmiertelnych, ale bilans rannych jest poważny.

32 osoby odniosło obrażenia. Co najmniej 4 osoby jeszcze przebywa w stanie ciężkim w szpitalach

– mówi korespondent Radia Wnet.

Zwraca też uwagę na godzinę ataku – w bardzo ruchliwej części miasta, w rejonie pętli tramwajowej, gdzie o tej porze bywa wielu mieszkańców.

Tragedia pod szpitalem położniczym w Iwano-Frankiwsku

Inaczej wygląda sytuacja w Iwano-Frankiwsku (dawnym Stanisławowie). Tam dron uderzył w okolicach szpitala położniczego i – jak relacjonuje Żak – są dwie ofiary śmiertelne.

Zginął żołnierz Gwardii Narodowej, który z córką, piętnastolatką, przyszli odwiedzić swoją mamę po urodzeniu drugiego dziecka. Zginęli na miejscu

– mówi Artur Żak.

Uszkodzenia w okolicach kościoła Marii Magdaleny

Żak przekazał też informacje ważne dla lokalnej społeczności i Polaków we Lwowie. W pobliżu kościoła Marii Magdaleny – jednego z najbardziej symbolicznych miejsc dla lwowskich Polaków – doszło do kolejnego uderzenia.

Fala uderzeniowa wybiła co najmniej 10 szyb z tego kościoła. Już zostały zabezpieczone, ale zabytkowe szyby zostały uszkodzone

– relacjonuje.

Polska podnosi lotnictwo, ale bez „oddziaływania kinetycznego”

W rozmowie pojawia się też wątek reakcji po polskiej stronie granicy. Korespondent wskazuje, że przy tego typu atakach Wojsko Polskie podnosi lotnictwo w ramach monitorowania sytuacji.

Od dłuższego czasu siły zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej podnoszą lotnictwo w powietrze przy tego typu atakach w ramach kontrolowania sytuacji

– mówi Artur Żak.

Zastrzega jednocześnie, że nie ma bezpośredniego zestrzeliwania rosyjskich środków napadu powietrznego.

Oddziaływania kinetycznego ze strony Polski nie ma, czyli mówiąc wprost: Wojsko Polskie czy też inne oddziały NATO nie zestrzeliwują środków napadu powietrznego

– podkreśla.

Dodaje, że prowadzone może być rozpoznanie radioelektroniczne z użyciem środków naziemnych i powietrznych, a część danych – jak się domniemywa – może trafiać do strony ukraińskiej, by ułatwiać neutralizację ataków.

/ad

Autorzy:

Przeczytaj więcej

Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”
Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”
Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”
Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”
Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”
Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”