We wtorek mec. Sylwia Gregorczyk-Abram poinformowała o wygranej jej klientki Agnieszki Holland w sprawie naruszenia dóbr osobistych reżyserki przez byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro. Polityk odnosił się do filmu Holland „Zielona granica”, będącego subiektywną opowieścią, nawiązującą do wydarzeń na granicy polsko-białoruskiej. W ocenie wielu krytyków film w tendencyjny sposób przedstawiał funkcjonariuszy, broniących bezpieczeństwa Polaków i samej granicy w czasie wojny hybrydowej.
Do krytyków tych zaliczał się właśnie Zbigniew Ziobro, który porównał produkcję Agnieszki Holland do produkcji kinematografii III Rzeszy. Za te słowa reżyserka pozwała polityka PiS.
Treść przeprosin i wpłata
Jak poinformowała Gregorczyk-Abram, Ziobro wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie został zobligowany do opublikowania następujących przeprosin:
Ja, niżej podpisany Zbigniew Ziobro przepraszam Agnieszkę Holland za wielokrotne naruszenie jej dóbr osobistych, w szczególności nazwiska, czci, godności osobistej oraz twórczości artystycznej poprzez porównywanie jej i wyreżyserowanego przez nią filmu Zielona Granica do działalności propagandystów III Rzeszy i Stalinizmu oraz innych zbrodniczych reżimów poprzez oskarżenie jej o moralną zbrodnię oraz używanie innych haniebnych i stygmatyzujących określeń. Zbigniew Ziobro.
Ponadto sąd zobowiązał polityka do wpłaty 50 tys. złotych na rzecz Stowarzyszenia „Dzieci Holocaustu”.
Zielone światło na znieważanie funkcjonariuszy
W reakcji na orzeczenie Sądu Okręgowego Zbigniew Ziobro wydał w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym zapowiedział skierowanie apelacji. Odniósł się w nim również do meritum wyroku.
Dzisiejszy wyrok oznacza zgodę na bezkarne znieważanie polskich żołnierzy i funkcjonariuszy w czasie wojny hybrydowej prowadzonej przeciwko Polsce przez reżimy Putina i Łukaszenki. Wynika z niego, że Agnieszka Holland może publicznie nazywać polskich żołnierzy, cytuję: „skurw…”, „głupcami w mundurach”, „sadystami”, a nawet oskarżać ich o stworzenie „laboratorium okrucieństwa”. Może również odczłowieczać polityków poprzedniego rządu odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa i nazywać ich „faszystami”, „brunatną hołotą” czy „okupantami Polski”. Przyrównywanie legalnie działających władz demokratycznego państwa, w tym mnie, do stalinowców czy hitlerowców nie zostało przez sąd uznane za coś niedopuszczalnego
– wskazał były minister sprawiedliwości.
https://wnet.fm/2023/09/11/stanislaw-zaryn-film-zielona-granica-powtarza-pewne-kalki-strony-rosyjskiej-i-bialoruskiej/
Im wolno wszystko, nam nie wolno niczego
Równocześnie podkreślił, że sąd uznał, „że nie wolno mi stwierdzić, iż wywiad Agnieszki Holland promujący film „Zielona granica”, do którego odniosłem się we wpisie na platformie X, był przykładem skrajnie perfidnej, odczłowieczającej i odrażającej propagandy. Nie wolno mi także wskazać, że film ten w sposób fałszywy i haniebny przedstawiał polskich żołnierzy oraz funkcjonariuszy jako sprawców przestępstw, nieludzkiego traktowania migrantów i moralnego zwyrodnienia”.
To właśnie jest istota tego wyroku. Jednej stronie wolno wszystko: obelgi, oszczerstwa, najcięższe historyczne porównania i publiczne oczernianie ludzi w mundurach. Drugiej stronie nie wolno nawet użyć mocnej, zdecydowanej oceny w obronie żołnierzy, dobrego imienia państwa i zwykłej prawdy. Ci, którzy stają w obronie Polski, munduru i honoru żołnierza, mają milczeć, przepraszać i płacić
– wypunktował mentalność Kalego, którą w jego ocenie zaprezentował sąd.
OŚWIADCZENIE
W sprawie wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie wydanego z powództwa Agnieszki Holland.
Dzisiejszy wyrok oznacza zgodę na bezkarne znieważanie polskich żołnierzy i funkcjonariuszy w czasie wojny hybrydowej prowadzonej przeciwko Polsce przez reżimy Putina i…
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) March 17, 2026
Wyrażając swój sprzeciw Zbigniew Ziobrio zdradził, że Agnieszka Holland to reżyserka, której twórczość cenił, zwłaszcza, gdy opowiadała o totalitaryzmach, Holokauście i dramtach historii.
Osoba o takiej wiedzy historycznej powinna rozumieć wagę słów, ciężar oskarżeń i odpowiedzialność za publiczne fałszowanie obrazu ludzi pełniących służbę dla państwa. Główną ofiarą tej manipulacji stali się właśnie oni – żołnierze i funkcjonariusze stojący każdego dnia na straży bezpieczeństwa naszych granic, często z narażeniem zdrowia i życia
– podsumował.
jbp/
https://wnet.fm/2026/01/26/histeria-hipokryzja-i-wojna-wildstein-o-swiecie-na-krawedzi/



