Tragedia, która może mieć konsekwencje prawne
Atak na szkołę, w którym zginęło ponad 160 dzieci, stał się jednym z najbardziej dramatycznych symboli obecnej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Zdaniem prof. Mariusza Miąski, eksperta ds. bezpieczeństwa i polityki międzynarodowej, zdarzenie może zostać zakwalifikowane jako zbrodnia wojenna.
W sensie prawa wojennego mamy do czynienia de facto z wypełnieniem wszystkich przesłanek i kwantyfikatorów zbrodni wojennej
Jak zaznacza gość „Odysei Wyborczej, ostateczna kwalifikacja zależy od wyników śledztwa.




