Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

„Sprawa bez precedensu”. Ukraińcy mówią o zatrzymaniu konwoju z milionami i złotem na Węgrzech

Gotówka, euro i złoto miały jechać z Austrii do Ukrainy. Paweł Bobołowicz i Dmytro Antoniuk relacjonują, że nie ma jasności, gdzie są pracownicy banku.
„Sprawa bez precedensu”. Ukraińcy mówią o zatrzymaniu konwoju z milionami i złotem na Węgrzech

Viktor Orban / Fot. European People’s Party

Najmocniejszą informacją z porannej korespondencji z Ukrainy była sprawa zatrzymania ukraińskiego konwoju finansowego na terytorium Węgier. Dmytro Antoniuk relacjonował, że chodzi o transport państwowego Oschadbanku – przewóz środków z Austrii do Ukrainy, w którym mieli uczestniczyć pracownicy banku. W tej historii niepokoi nie tylko skala pieniędzy, ale i to, że – według strony ukraińskiej – nie ma jasności, gdzie znajdują się zatrzymani ludzie.

Węgrzy zatrzymali transport bankowy ukraiński (…) zatrzymano siedmiu pracowników banku

– relacjonuje Dmytro Antoniuk.

Paweł Bobołowicz dopowiadał, że dwa pojazdy zatrzymano na stacji benzynowej w drodze między Austrią a Ukrainą, a przewóz miał mieć komplet wymaganych dokumentów. I właśnie to – jego zdaniem – sprawia, że sprawa wygląda na coś więcej niż rutynową kontrolę.

To był przewóz międzynarodowy, który posiadał wszystkie wymagane papiery. Doszło do zatrzymania

– mówi Paweł Bobołowicz.

Kwoty, które podgrzewają temperaturę sporu

W relacji padają konkretne liczby: miliony w gotówce i złoto. Antoniuk mówił o 40 mln dolarów, 30 mln euro i 9 kg złota, Bobołowicz – o 40 mln dolarów, 35 mln euro i 9 kg złota, szacując wartość kruszcu na ok. 1,5 mln dolarów. Obaj podkreślali, że to środki państwowego banku Ukrainy, a więc sprawa szybko przestaje być „technicznym epizodem”.

40 milionów dolarów, 35 milionów euro i 9 kilogramów złota (…) zostało zatrzymane razem z konwojem

– relacjonuje Bobołowicz.

Antoniuk dodawał, że wiadomo jedynie, iż transport znajduje się w centrum antyterrorystycznym w Budapeszcie, ale los pracowników banku nie jest jasny.

Transporty są w antyterrorystycznym centrum w Budapeszcie (…) a gdzie są nasi ludzie, to na razie nie wiemy

– mówi Antoniuk.

Orbán, ropa i „zwyciężymy siłą”

Bobołowicz mocno osadził zatrzymanie konwoju w szerszym tle politycznym. Zwracał uwagę na wątek styczniowego zatrzymania tranzytu ropy (po rosyjskim uderzeniu w infrastrukturę) i na narastające napięcia z Budapesztem. W jego relacji kluczowe są słowa Viktora Orbána, które w Ukrainie odczytywane są jako zapowiedź użycia „narzędzi politycznych i finansowych” do wymuszenia decyzji Kijowa.

Zwyciężymy i zwyciężymy siłą. Mamy narzędzia polityczne i finansowe i z ich pomocą zmusimy ich do bezwarunkowego wznowienia

– przytacza Bobołowicz słowa Orbána.

Dziennikarz podkreślał, że właśnie przez takie deklaracje zatrzymanie konwoju trudno traktować jako przypadek.

Ta sytuacja nie wygląda na przypadkową

– zaznacza.

Protest dyplomatyczny i apel do UE

Według relacji obu korespondentów Ukraina złożyła już oficjalny protest, a sprawa weszła na poziom dyplomatyczny. Bobołowicz mówił też o prośbie Kijowa do Unii Europejskiej o interwencję i uwolnienie konwoju.

Ukraina zwróciła się do Unii Europejskiej z prośbą o pomoc i uwolnienie tego konwoju finansowego

– relacjonuje Bobołowicz.

Wojna na Bliskim Wschodzie wzmacnia obawy Ukrainy

W tle korespondencji wracał też wątek wojny wokół Iranu i jej wpływu na Ukrainę. Antoniuk mówił o niepokoju związanym z zużyciem rakiet PAC-3 na Bliskim Wschodzie i z perspektywą rosyjskich uderzeń balistycznych na Ukrainę.

Rozumiemy, że Rosja przygotowuje się mocno uderzyć swoją balistyką, wiedząc, że może nas nie stać na zestrzeliwanie tej balistyki

– mówi Antoniuk.

W jego ocenie konflikt na Bliskim Wschodzie działa na korzyść Rosji również ekonomicznie – przez ceny ropy i gazu – i to dodatkowo obciąża ukraińską sytuację.

/ad

Przeczytaj więcej

Referendum to dopiero początek? „Mieszkańcy powiedzieli dość”. Kraków czeka na polityczne trzęsienie ziemi
Referendum to dopiero początek? „Mieszkańcy powiedzieli dość”. Kraków czeka na polityczne trzęsienie ziemi
Jest śledztwo w sprawie działania policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
Jest śledztwo w sprawie działania policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
KAS jako narzędzie opresji wobec przedsiębiorców? Szefowa związku zawodowego protestuje
KAS jako narzędzie opresji wobec przedsiębiorców? Szefowa związku zawodowego protestuje