Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Zbigniew Kapiński: Nie można stać z boku wobec prób dewastowania wymiaru sprawiedliwości

Sędzia Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński, który ubiega się o urząd I Prezesa SN, w Poranku Wnet wyraża gotowość sprzeciwu wobec nielegalnych działań ministra Waldemara Żurka.
Zbigniew Kapiński: Nie można stać z boku wobec prób dewastowania wymiaru sprawiedliwości

Zbigniew Kapiński / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

W związku ze zbliżającym się końcem kadencji I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Manowskiej w instytucji tej rozpoczyna się procedura wyłonienia kandydatów na jej następców. Prezesa wybierze prezydent spośród osób wskazanych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN.

Wolę ubiegania się o urząd I Prezesa SN deklaruje sędzia Zbigniew Kapiński, znany opinii publicznej m.in. z głośnego orzeczenia, którym stwierdzono, że Prokuratorem Krajowym jest Dariusz Barski. Kapiński był wówczas przewodniczącym składu.

Sprzeciw wobec anarchizacji

W Poranku Wnet Jakub Pilarek pyta sędziego, co skłoniło go, by ubiegać się o urząd, który w dzisiejszych czasach gwarantuje brak spokoju.

To jest dobre pytanie. Wyznaję zasadę, że nie można stać z boku, kiedy dzieje się źle. Kiedy są próby dewastowania – tak, trzeba to wprost powiedzieć – wymiaru sprawiedliwości przez część polityków, sędziów i prokuratorów. Na szczęście niewielką. Polega to na bezpodstawnym uchylaniu wyroków tylko z uwagi na obsadę sądu

– wyjaśnia swoje motywacje Zbigniew Kapiński.

Sędzia podkreśla, że podczas tych działań osoby kwestionujące status sędziów nigdy nie podważają merytorycznej oceny wyroków, wydanych przez sędziów powołanych po 2017 r.

Czyli część sędziów zajmuje się sami sobą. Prokuratorzy ze specjalnego zespołu składają wnioski o wyłączenie, by destabilizować prace Izby Karnej SN. Próbują wyłączyć sędziów od orzekania. Efekt byłby taki, że obywatele czekaliby dwa albo trzy razy dłużej na rozstrzygnięcie sprawy

– krytykuje nieodpowiedzialne zachowanie innych prawników.

https://wnet.fm/2024/10/03/sedzia-zbigniew-kapinski-o-slowach-prokuratora-dariusza-korneluka-bezpodstawne-niesprawiedliwe-i-bez-oparcia-w-prawie/

Kapiński, który obecnie jest Prezesem Izby Karnej SN deklaruje, że za swoje zadanie uznaje dbanie o to, by sprawy były rozpoznawane bez zbędnej zwłoki.

Sędziowie nie mogą zajmować się sami sobą. Nie do tego zostali powołani. Uważam, że społeczeństwo ma dosyć takiej sytuacji. Badania, czy ktoś jest sędzią, czy nie, gdy przepisy konstytucji są jednoznaczne. Prerogatywa prezydenta jest tam jasno określona. Nie ma powodów, by podważać status sędziów

– tłumaczy.

Trzymanie w ryzach awanturników sądowych

Kapiński ocenia, że niestety część sędziów i prokuratorów zachowuje się jak politycy.

To jest nieakceptowalne i niedopuszczalne. Moje zadanie polega na tym, żeby bronić sprawy przed destrukcją, żeby były na bieżąco rozpoznawane. To się udaje pomimo, że Izba Karna nie ma pełnej obsady sędziowskiej

– mówi.

Jak się okazuje, w 2025 roku do Izby Karnej wpłynęło o ok. 700 wniosków o wyłączenie sędziów więcej, niż w 2024 r. Pomimo tego, jak wskazuje sędzia, udało się zachować wpływ spraw na poziomie 95-99 proc.

https://wnet.fm/2025/09/26/kierowniczka-zespolu-prokuratury-krajowej-ds-neosedziow-odkrywa-karty/

Wybory do KRS

Zbigniew Kapiński podkreśla, że idealną okolicznością do aktywizacji sędziów powołanych po 2017 r. są nadchodzące wybory do KRS. Zgodnie z prawem sędziowie mogą w nich popierać kandydatury innych sędziów bądź kandydować.

W Sądzie Najwyższym kilka osób się zgłosiło się do Krajowej Rady Sądownictwa. Popieram tego rodzaju działania i uważam, że to jest doskonała też okazja, żeby zaktywizować środowisko sędziowskie do wspólnego działania, ale w granicach prawa. Jeżeli sędziowie i prokuratorzy nie będą przestrzegać prawa, to kto ma przestrzegać tego prawa? Nasze państwo nie będzie wówczas funkcjonować. To jest istota państwa

– zwraca uwagę kandydat na I Prezesa SN.

jbp/

Przeczytaj więcej

Lumina Metals i gorączka złota pod Nową Solą. Prof. Pieńkowski ostrzega przed „folderem reklamowym”
Lumina Metals i gorączka złota pod Nową Solą. Prof. Pieńkowski ostrzega przed „folderem reklamowym”
Czarnek: Afera Szpitala Południowego nie polega na wadach systemu. To złodziejstwo i oszustwo
Czarnek: Afera Szpitala Południowego nie polega na wadach systemu. To złodziejstwo i oszustwo
W Szpitalu Południowym był prywatny detoks dla polityków? „Przyjeżdżali odtruć się po alkoholu”
W Szpitalu Południowym był prywatny detoks dla polityków? „Przyjeżdżali odtruć się po alkoholu”