Sześć godzin obrad i „najważniejszy temat”
Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego trwało około sześciu godzin – znacznie dłużej niż zwykle.
Myśleliśmy o dwóch, trzech godzinach, tak to zazwyczaj bywało. A teraz sześć godzin. To było zaskoczenie
relacjonuje poseł Bartłomiej Pejo, który reprezentował Konfederację.
Najwięcej czasu – około trzech godzin – poświęcono programowi SAFE. Jak podkreśla polityk, to właśnie ten punkt był kluczowy.




