Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Damian Żurek o 0,07 sekundy od medalu. „Czwarte miejsce to i tak świetny wynik”

Damian Żurek zajął czwarte miejsce w olimpijskim biegu na 1000 metrów, przegrywając brąz o zaledwie 0,07 s. " Trzeba być bardzo mocnym, a jeszcze mieć trochę szczęścia" – komentuje b. panczenista.
Damian Żurek o 0,07 sekundy od medalu. „Czwarte miejsce to i tak świetny wynik”

Damian Żurek / Fot. Polski Związek Łyżwiarstwa Szybkiego, X

Kosmiczny poziom

Rywalizacja na 1000 m stała na wyjątkowo wysokim poziomie. Złoto zdobył Amerykanin Jordan Stolz z rekordem olimpijskim (1:06,28). Żurek finiszował tuż za podium.

Czwarte miejsce jest nielubiane, bo tak blisko medalu, ale to naprawdę bardzo dobry wynik – podkreśla Jaromir Radke w rozmowie z Grzegorzem Milko. Raz jest się o siedem setnych z przodu, raz z tyłu. W sprincie liczą się detale i sportowe szczęście.

Sprint bez marginesu błędu

Bieg na 1000 m to – jak tłumaczy Radke – „podwójna pięćsetka”, wymagająca idealnego rozłożenia sił.

– Można mieć świetne międzyczasy, ale liczy się efekt końcowy. Jeśli zacznie się za mocno, na finiszu może zabraknąć energii – zaznacza były olimpijczyk.

Czas na 500 metrów

Przed Żurkiem jego koronny dystans – 500 m. Do rywalizacji szykują się także Piotr Michalski i Marek Kania.

 Regeneracja, odpoczynek i koncentracja. Chętnych do medali będzie wielu, a są tylko trzy miejsca

Jak dodaje gość Radia Wnet, kluczowa będzie silna psychika:

Nie można myśleć o medalu w trakcie biegu. Trzeba zrobić swoje jak najperfekcyjniej.

/awk

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Przeczytaj więcej

Tak wyglądało zatrzymanie Macieja Świrskiego. Żona ujawnia szczegóły porannej akcji
Tak wyglądało zatrzymanie Macieja Świrskiego. Żona ujawnia szczegóły porannej akcji
Ukrainiec kopie polskie dziecko – cisza. Polak wyzywa ukraińskie nastolatki – świat „płonie”! Pytania o podwójne standardy w Polsce. Felieton Tomasza Wybranowskiego
Ukrainiec kopie polskie dziecko – cisza. Polak wyzywa ukraińskie nastolatki – świat „płonie”! Pytania o podwójne standardy w Polsce. Felieton Tomasza Wybranowskiego
Incydent z Ukrainkami w Bielsku-Białej. Łukasz Warzecha ostrzega przed „histerią”
Incydent z Ukrainkami w Bielsku-Białej. Łukasz Warzecha ostrzega przed „histerią”