Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Były prezes KGHM: Niemcy dopłacają do prądu, my płacimy dwa razy więcej

„Energia dla przemysłu jest w Polsce najdroższa w Europie” – mówi w Radiu Wnet Marcin Chludziński . Jego zdaniem UE brnie w regulacje, bo „nie ma innego pomysłu”.
Były prezes KGHM: Niemcy dopłacają do prądu, my płacimy dwa razy więcej

Energetyka wiatrowa, fot. commons.wikimedia.org/Diliff

Szekspir pod gwiazdami

Posłuchaj całej audycji:

Marcin Chludziński – były prezes KGHM, Gaz-Systemu i PARP, dziś prezes Fundacji Centrum Strategii Rozwojowych – komentował w Radiu Wnet decyzję Parlamentu Europejskiego o celu 90 proc. redukcji emisji CO2 do 2040 roku. Jego zdaniem to kierunek, który uderza w konkurencyjność europejskiej gospodarki, a szczególnie w Polskę, gdzie koszty energii są wysokie.

„To rujnuje gospodarkę”

„Jest to rzecz, która absolutnie rujnuje europejską i polską gospodarkę. (…) Już w tej chwili redukcje emisji CO2 powodują, że w polskim modelu energetycznym energia dla przemysłu jest najdroższa w Europie.”

Szekspir pod gwiazdami

Chludziński wyliczał, że dalsze zaostrzenie polityki klimatycznej – w jego ocenie – będzie dotykało kolejnych sektorów: od rolnictwa, przez budownictwo mieszkaniowe, po transport i przemysł.

„To będzie dotykało rolnictwa, mieszkań i wymogów energooszczędności, każdego rodzaju przemysłu, łącznie z samochodowym, związanym z kosztami benzyny. (…) Można zgasić światło w miejscu, które się nazywa Polska, wyjść i powiedzieć, że tutaj się nic gospodarczego sensownego nie zadzieje.”

Droższa energia niż w Niemczech i Francji

W rozmowie wskazał, że część państw UE próbuje minimalizować skutki wysokich cen energii własnymi narzędziami. Francję opisał jako przykład stabilności cen dzięki atomowi, a Niemcy – jako przykład dopłat do energii dla przemysłu.

„Francuzi mają tanią energię z energetyki jądrowej. (…) Niemcy muszą dopłacać do energii. Kanclerz Merz podjął decyzję, że energia kosztuje 350 zł za 1 megawat. W Polsce to jest mniej więcej 650 dla przemysłu.”

Szekspir pod gwiazdami

Wysoka cena energii – jak podkreślał – uderza nie tylko w hutnictwo czy stal, ale też w branże o niskich marżach, jak przetwórstwo spożywcze, a także w przemysł chemiczny i budowlany. Wspominał również o rosnącym zapotrzebowaniu na energię ze strony centrów danych.

„Przemysł stalowy, maszynowy, spożywczy – tam są małe marże. Im większy koszt energii, tym wpływa to na marżowość. (…) Nawet magazyny danych, big data – to jest konsument ogromnego wolumenu energii.”

Dlaczego Europa brnie w regulacje

Pytany o to, dlaczego UE mimo krytyki brnie w regulacje, Chludziński sugerował, że to nie tylko rachunek ekonomiczny, ale też mechanizm polityczny i psychologiczny – trwanie przy raz przyjętej narracji i brak alternatywnej koncepcji rozwoju.

„Mam wrażenie, że elity europejskie chowają się za wyznaczonymi przez siebie regułami, zamiast powiedzieć, że one są już nieaktualne. (…) Nie wyobrażają sobie innego pomysłu na rozwój Europy.”

Szekspir pod gwiazdami

Wątek raportu Mario Draghiego skomentował sceptycznie – zwracając uwagę, że większa integracja i koordynacja regulacyjna nie muszą automatycznie przełożyć się na realną konkurencyjność, a dodatkowo wymagają lat wdrażania.

„Większy poziom integracji, więcej regulacji (…) daje możliwość koordynacyjną, ale nie wpływa na bezpośrednią konkurencyjność. Zanim to zrobimy, zajmie to 5–10 lat.”

Trzy drogi obniżenia cen energii

Chludziński przedstawił trzy główne kierunki obniżenia cen energii w Polsce. Pierwszym jest wyjście z systemu ETS, drugim – dopłaty dla sektorów szczególnie wrażliwych kosztowo, trzecim – korekty regulacyjne i ograniczanie kosztów kapitału oraz marż w energetyce.

„Jedna koncepcja to wyjście z ETS-u. Drugi wariant to subsydiowanie. Trzecie podejście: szukanie w ramach regulacji sposobów na obniżenie ceny – np. średnioważony koszt kapitału (…) to może dać 10–15 proc. oszczędności na rachunku.”

Szekspir pod gwiazdami

W jego ocenie energia powinna być traktowana jako usługa o znaczeniu publicznym, a „rekordowe zyski” firm energetycznych oznaczają jednocześnie gorszą kondycję reszty gospodarki.

„Energia powinna być traktowana jako serwis społeczny i publiczny. To nie jest coś, na czym trzeba generować jak największy zysk. (…) Jeśli sektor ma rekordowe zyski, to inni ich nie mają.”

Węgiel i bezpieczeństwo energetyczne

W rozmowie pojawił się też temat górnictwa. Chludziński apelował o ostrożność przy zamykaniu kopalń, argumentując to kwestią suwerenności energetycznej – zwłaszcza do czasu powstania energetyki jądrowej.

„Byłbym bardzo ostrożny z zamykaniem kopalń w Polsce. Jeśli zamkniemy polskie źródła, będziemy musieli węgiel kupić na zewnątrz. Należy utrzymać produkcję węgla i produkcję energii z węgla, żeby utrzymać suwerenność.”

Szekspir pod gwiazdami

Jednocześnie wskazywał na różnice kosztów wydobycia w Polsce i możliwość rozwoju części złóż, jeśli państwo uzna je za element bezpieczeństwa – w tym w kontekście zagrożeń geopolitycznych.

„To fizyczne bezpieczeństwo wojenne, energetyczne, militarne (…) nasza suwerenność związana z zapewnieniem energii w sytuacji trudnej, konfliktowej.”

/ad

Szekspir pod gwiazdami

Przeczytaj więcej

Kolejki do lekarzy i polityczna burza. Gursztyn: wyborcy KO zaczynają mieć kłopot
Kolejki do lekarzy i polityczna burza. Gursztyn: wyborcy KO zaczynają mieć kłopot
Referendum przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu? Michał Moskal: „Bardzo bym chciał, żeby się tak wydarzyło”
Referendum przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu? Michał Moskal: „Bardzo bym chciał, żeby się tak wydarzyło”
Posłanka KO wepchnęła się bez kolejki do szpitala. Koziński: „Złoci chłopcy Tuska wrócili”
Posłanka KO wepchnęła się bez kolejki do szpitala. Koziński: „Złoci chłopcy Tuska wrócili”